logo

[.:] - BUDOWAĆ KOŚCIÓŁ MODLITWĄ I ODDANIEM CHRYSTUSOWI 106. Zebranie Plenarne Konferencji - Warszawa, 1-3 października 2002 Drukuj
Wpisany przez Glemp Ks.Kard.Józef, Prymas Polski   
wtorek, 10 lutego 2009 18:47
Ks. Kard. Józef Glemp, Prymas Polski
Przemówienie po Mszy świętej

BUDOWAĆ KOŚCIÓŁ MODLITWĄ I ODDANIEM CHRYSTUSOWI

Dziękuję za tę sposobność, że mogę modlić się razem z Wyższymi Przełożonymi Wspólnot życia konsekro-wanego w naszej ojczyźnie i parę słów powiedzieć o tym, co się dzieje w tej rzeczywistości ciągle trudnej, ale jednak w pokoju. Ten pokój w świecie się utrzymuje, chociaż z wielkim trudem. Tu i ówdzie wybuchają wojny, chociaż wojny nie pochłaniają tylu istnień, ile zabiera złe życie: choroby spowodowane grzechem, zabójstwa, napady. U nas - dzięki Bogu - mimo narzekań i biedy, i bezrobocia, które także tworzy nowe obszary prze-stępstw, jest jednak dużo dobrych rzeczy i postępu.

Koniec września i początek października to czas inauguracji pracy wyższych uczelni. Jest bardzo dużo stu-diującej młodzieży. Sam Uniwersytet Warszawski ma pięćdziesiąt sześć tysięcy studiujących w różny sposób. Podobnie Politechnika. Dzisiaj jest jeszcze inauguracja w Akademii Muzycznej. Ponadto, obok państwowych szkół wyższych, jest prawie ta sama ilość wyższych szkół prywatnych. A więc zauważalna jest duża chęć do studiowania. Problem jest w tym, że po studiach nie wszyscy mogą otrzymać właściwą pracę, i to czasem wy-twarza zniechęcenie. Nadto niektórzy studenci są przepracowani, bo studiują i równocześnie muszą zarabiać.

Jest też dużo niepewności, gdy chodzi o gospodarowanie pieniędzmi w związku z Unią Europejską. Jest duże napięcie, bo każdy myśli, że przyjęcie do Unii to otrzymanie dużych pieniędzy, a wcale tak nie jest. I Unia nie kwapi się, żeby nas szybko przyjąć. My się tam spieszymy, mówimy, że chcemy, a to są sprawy ogromnie zawi-kłane. Sfera ekonomiczna, społeczna, finansowa jest tam bardzo rozbudowana, a nie ma odwołania się do trwa-łych zasad, do przeszłości, do ciągłości; chce się tworzyć zupełnie nowe.

Jutro jadę do Sarajewa, ponieważ jest tam zebranie wszystkich przewodniczących Konferencji Episkopatu. W sumie jest nas 34, ale obok tego będzie obsługa, a więc to, co nazywamy CCEE, czyli Rada Konferencji Ka-tolickich Biskupów Europy. Podejmujemy tematy, które w danej chwili są istotne. Czołowym tematem są powo-łania. U nas nie jest to tak ostry problem, jak w krajach, które podległy zeświecczeniu. Ale i tutaj ze strony du-chownych, tak ze strony żeńskiej, jak i męskiej, jest wina pewnego opuszczenia, dość znacznego zaniedbania. I stąd też nacisk na troskę o powołania. To na pierwszym miejscu. A potem wielki problem ekumeniczny. I nie chodzi już tylko o jedność chrześcijan. Dzisiaj bowiem coraz bardziej islam jawi się jako problem europejski. Potrzebny jest dialog z tym obszarem wyznań. Także buddyzm w tej Europie, która odeszła od chrześcijaństwa, jakby bardzo się zadomowił. A potem będziemy mieli Konferencję Biskupów we Wrocławiu. Związane jest to także z doktoratem honoris causa, który otrzyma we Wrocławiu kardynał Sodano. Tak więc, gdy chodzi o uro-czystości i wydarzenia, to jest ich dużo i wszystkie są bardzo pożyteczne. Tyle że wzajemne poznanie siebie nie buduje jeszcze tego Kościoła, który trzeba budować modlitwą i oddaniem się Chrystusowi.

Życzę, by te obrady były pożyteczne i promieniowały właśnie tą siłą Chrystusa, której świat potrzebuje. Świat tak bardzo się boi, ciągle się boi, bo prawo jest albo niesprawiedliwe, albo niewydolne, bo są budzące zdziwienie zwolnienia i jakiś tajemniczy świat nieuczciwości. Dlatego my chcemy naszym życiem, i przykła-dem, i słowem, kształtować uczciwość. Najpierw trzeba zacząć od przedszkoli. Błogosławione te siostry, które mają przedszkola. A potem dalej, dalej. Szczęść Boże wszystkim!

Warszawa, 2 października 2002

 

© 2001-2012 Konferencja Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych * webmaster * XHTML and CSS.