logo

[.:] - ADHORTACJA APOSTOLSKA ECCLESIA IN EUROPA Drukuj
Wpisany przez Olech M. Jolanta USJK   
wtorek, 10 lutego 2009 19:20
M. Jolanta Olech USJK, Przewodnicząca KWPŻZZ

ADHORTACJA APOSTOLSKA ECCLESIA IN EUROPA


Ojciec święty Jan Paweł II, w ramach przygotowań do Wielkiego Jubileuszu 2000 lat chrześcijaństwa, w ramach zakrojonego szeroko programu odnowy Kościoła, podjął decyzję o zwołaniu całego szeregu synodów o charakterze krajowym (jak synod Kościoła holenderskiego w 1980 r. czy dla Libanu w 1995) i o charakterze kontynentalnym (Afryka - 1994, Ameryka - 1997, Azja - 1998, Oceania - 1998). Sprawom Europy zostały poświęcone dwa synody specjalne: w 1991 z tematem: abyśmy byli świadkami Chrystusa, który nas wyzwolił (niemal nazajutrz po upadku komunizmu) i w 1999 roku: Jezus Chrystus żyjący w swoim Kościele źródłem nadziei dla Europy.

Drugie Zgromadzenie Specjalne dla Europy miało jako temat centralny nadzieję. W jej perspektywie starano się odczytać i dokonać interpretacji aktualnej sytuacji w Europie, patrząc na nią spojrzeniem pełnym nadziei, dostrzegając blaski i cienie, zdając sobie jednocześnie sprawę z poważnej niepewności na płaszczyźnie kulturalnej, antropologicznej, etycznej i duchowej, cechującej naszą współczesność1. Starano się jednocześnie spojrzeć z nadzieją ku przyszłości, szukając właściwych dróg nowej ewangelizacji i miejsca Kościoła w tej rzeczywistości. Z nową mocą Biskupi podkreślili jedność, która łączy Europę i wyrasta ze wspólnej inspiracji chrześcijańskiej; jedność, która potrafi godzić różne tradycje kulturowe na płaszczyźnie społecznej i religijnej i jest stałym wezwaniem do tego, aby się lepiej poznawać i akceptować wartości posiadane przez każdego2. Ta nadzieja, w przekonaniu Synodu, towarzysząca refleksjom nad teraźniejszością i przyszłością, nad budowaniem nowej, zjednoczonej Europy i nad miejscem w niej religii i Kościoła, nosi imię Jezusa Chrystusa, żyjącego w swym Kościele i objawiającego Boga-Miłość, który jest komunią trzech Osób Boskich.

Adhortacja apostolska Ecclesia in Europa jest owocem tego Synodu. Myślą przewodnią całości dokumentu jest właśnie Ewangelia nadziei. A ikoną, rozświetlającą naszą europejską rzeczywistość i przewodnikiem: Księga Apokalipsy - prorocze objawienie, które ukazuje wspólnocie wierzących ukryty, głęboki sens wydarzeń3. Tak jak w pierwotnym Kościele, tak i dziś, udział wierzących w historii, ze wszystkimi jej pytaniami, trudnościami i troskami, opromienia i rozświetla ostateczne zwycięstwo Chrystusa Zmartwychwstałego.

Ta głęboka wiara w ostateczne zwycięstwo Żyjącego przenika w szczególny sposób:

Rozdział I, zatytułowany Jezus Chrystus jest naszą nadzieją i mający jako myśl przewodnią słowa Apokalipsy: Przestań się lękać! Jam jest Pierwszy i Ostatni, i Żyjący (Ap 1,17-18)4.

W rozdziale tym najpierw dokonuje się analizy Wyzwań i znaków nadziei dla Kościoła w Europie.

Są to:
* Pokusa gaszenia nadziei: wielu ludzi sprawia wrażenie, że są zdezorientowani, niepewni, pozbawieni nadziei. Dotyczy to również chrześcijan i jest - być może - skutkiem spustoszenia, jakiego dokonała dawna i najnowsza historia w tkankach wielu narodów.
* Utrata pamięci i dziedzictwa chrześcijańskiego, któremu towarzyszy obojętność religijna, agnostycyzm. Ma się wrażenie, że wielu Europejczyków żyje bez duchowego zaplecza, niczym spadkobiercy, którzy roztrwonili pozostawione im przez historię dziedzictwo. Odnosi się wrażenie, że niewiara jest czymś naturalnym, podczas gdy wiara wymaga uwierzytelnienia społecznego, które nie jest ani oczywiste, ani przewidywalne.
* Lęk przed przyszłością (bardziej się boimy przyszłości, niż jej pragniemy), wewnętrzna pustka, utrata sensu życia, której przejawami są m.in.: dramatyczny spadek urodzeń, zmniejszenie liczby powołań, trudności w podejmowaniu definitywnych wyborów życiowych - również co do małżeństwa.
* Fragmentaryzacja egzystencji: poczucie osamotnienia, mnożące się podziały i kontrasty, kryzys rodziny i słabość samej koncepcji rodziny, powracające konflikty etniczne i odradzające się postawy rasistowskie, a nawet napięcia międzyreligijne; egocentryzm jednostek i grup; niepokój o to, aby globalizacja nie poszła w kierunku spychania najsłabszych i najuboższych na margines; coraz mniej przejawów solidarności międzyludzkiej.
* Dążenie do narzucenia antropologii bez Boga i bez Chrystusa ze wszystkimi jej konsekwencjami w dziedzinie filozofii teoretycznej i praktycznej filozofii życia, relatywizmu, pragmatyzmu i cynicznego hedonizmu w strukturze życia codziennego. Europejska kultura sprawia wrażenie "milczącej apostazji" człowieka sytego, który żyje tak, jakby Bóg nie istniał.
* Ponieważ jednak człowiek nie może żyć bez nadziei, szuka się jej bezskutecznie w przestrzeni ziemskiej (obietnice raju na ziemi dzięki nauce, formy mesjanizmu, poszukiwania ezoterycznych form duchowości [New Age], duchowość Wschodu, narkotyki, formy millenaryzmu i in.).

Byłoby jednak niesprawiedliwością, gdyby ograniczyć opis współczesnej rzeczywistości europejskiej tylko do tych cieni i zagrożeń. Istnieje bowiem wiele znaków, które mówią o konkretnym wpływie Ewangelii na życie ludzi i budzą nadzieję:
* Rosnące otwarcie ludów naszego kontynentu, pojednanie, cały proces jednoczenia się Europy; rozwijanie wzajemnych kontaktów i wymiana - budujące nową kulturę i nową świadomość Europejczyków w oparciu o poczucie braterstwa i solidarności. Procedury demokratyczne i troska o wolność i poszanowanie praw człowieka i narodów w budowaniu wspólnej Europy. Troska wielu o budowanie jej w oparciu o wspólne dziedzictwo i wartości duchowe i etyczne.
* Wewnątrz Kościoła: świadectwo tak wielu męczenników za wiarę, potwierdzających swą krwią przywiązanie do Chrystusa i żywotność Kościoła; świętość licznych mężczyzn i kobiet naszych czasów, zarówno tych wyniesionych na ołtarze, jak i realizujących wielkoduszną, autentyczną świętość w ukryciu życia rodzinnego, zawodowego, społecznego.
* Parafie, stowarzyszenia i organizacje apostolskie, a szczególnie nowe ruchy i wspólnoty kościelne.
* Postępy w dziedzinie ekumenizmu.

Część druga tego rozdziału jest skierowanym do ludów Europy gorącym wyznaniem wiary Kościoła i przekonania, że ma on do ofiarowania najcenniejsze dobro - dziś, tak jak to było też w przeszłości - jakiego nikt inny nie może jej dać: wiarę w Jezusa Chrystusa, źródło nadziei, która nie zawodzi. Jest to dar dla każdego konkretnego człowieka, dla życia społecznego, opartego na poszanowaniu godności ludzkiej; dar konieczny w budowaniu nowej Europy, opartej na poszanowaniu wartości i praw ludzkich - jako dzieci Bożych; nadający sens życiu poszczególnych ludzi i projektów instytucjonalnych; model współpracy i komunii, jedności w różnorodności.
W jaki sposób Kościół może ofiarować Europie swą posługę i świadczyć o nadziei? Mówią o tym następne rozdziały, które są zresztą zasadniczą częścią adhortacji:
1. Kościół jako wierny i twórczy depozytariusz Ewangelii nadziei.
2. Głoszący Ewangelię nadziei współczesnemu człowiekowi.
3. Celebrujący Ewangelię nadziei w modlącej się wspólnocie.
4. Służący Ewangelii nadziei w konkretnym człowieku, na drodze miłości i miłosierdzia.

Ad 1. Ewangelia nadziei powierzona Kościołowi. Stań się czujny i umocnij resztę, która miała umrzeć (Ap 3,2)5.
Zdajemy sobie sprawę, że życie Kościoła naznaczone jest często słabościami i brakami, które dostrzegamy w życiu współczesnego społeczeństwa: poglądy i mentalność daleka od tradycji i nakazów Ewangelii, przejawy zeświecczenia, utrata pierwotnej wiary, kompromisy z logiką tego świata, utrata pierwotnej miłości. Dlatego też Jezus Chrystus wzywa do nawrócenia się w pierwszym rzędzie nasze Kościoły w Europie, by na nowo urzeczywistniały swe prawdziwe oblicze jako wspólnoty, która żyjąc w komunii ze Zmartwychwstałym, jest Jego rzeczywistym objawieniem:
* wspólnoty, która jest świadoma, że powinna odzyskać i docenić świadomość historyczną swego wkładu w budowanie Europy, zatroszczyć się, aby nie zostało roztrwonione to cenne dziedzictwo, ożywić chrześcijańskie korzenie i przypominać sobie samym i ludziom naszego czasu o nakazie Chrystusowym: opamiętaj się, nawróć się, stań się czujny, umocnij resztę, która miała umrzeć;
* wspólnoty, która jest miejscem i narzędziem komunii, w wierze, w miłości, w braterskiej jedności między sobą, w postawie służby i z ewangelicznym radykalizmem;
* wspólnoty, która przeżywa i dowartościowuje w konkrecie codzienności różnorodność charyzmatów i powołań (nowe ruchy i stare struktury, w poszanowaniu i współpracy);
* wspólnoty, która w trosce o nawrócenie z pokorą i odwagą dokonuje rachunku sumienia, aby poznać swe lęki i błędy, szczerze wyznać zaniedbania i ociężałości, niewierności i winy, by doznać głębokiego wyzwolenia i łaski nowego początku;
* wspólnoty, która z mocą i odwagą kontynuuje działania na polu ekumenizmu i pragnie zdecydowanie kontynuować dialog. Nie możemy zatrzymać się na tej drodze! Musimy nadal nią iść i przeżywać ją ufnie, bo wzajemny szacunek, szukanie prawdy, współpraca w miłości, a przede wszystkim ekumenizm świętości niewątpliwie przyniosą, z Bożą pomocą, swoje owoce.

Na tej drodze stałego nawracania się i odzyskiwania jakby na nowo ewangelicznego oblicza wspólnoty Kościoła wszyscy są jednakowo odpowiedzialni. Cała wspólnota kościelna jest powołana bowiem, aby podążać tą drogą śladami Mistrza. Szczególne zadania jednak upatruje Synod w stosunku do niektórych:
* Do kapłanów, którzy na mocy swej posługi są powołani, by w szczególny sposób celebrować Ewangelię nadziei, głosić ją i jej służyć. Przypomina się, że po to są wezwani, by w obecnej sytuacji być znakiem sprzeciwu i nadziei dla społeczeństwa chorego na horyzontalizm i potrzebującego otwarcia na Transcendencję. W tę perspektywę wpisuje się też kwestia celibatu kapłańskiego, który nie jest tylko sprawą dyscypliny, ale łaską, nieocenionym darem dla Kościoła.
* Do osób konsekrowanych. Pragnę przytoczyć w całości punkty, odnoszące się do osób konsekrowanych, ponieważ świadczą one także o niełatwej nadziei Kościoła, świadomego z jednej strony specyfiki i wkładu życia konsekrowanego w przeszłość i teraźniejszość, a jednocześnie trudnego okresu, który ono przechodzi.

37. Szczególnie wymowne jest świadectwo osób konsekrowanych. W związku z tym trzeba przede wszystkim uznać zasadniczą rolę, jaką odegrały monastycyzm i życie konsekrowane w ewangelizacji Europy i w tworzeniu jej chrześcijańskiej tożsamości. Rola ta nie może ulec pomniejszeniu dziś, w chwili, kiedy pilnie potrzeba "nowej ewangelizacji" kontynentu, przeżywającego delikatny przełom w związku z tworzeniem bardziej złożonych struktur i więzi. Europa wciąż potrzebuje świętości, proroctwa, działalności ewangelizacyjnej i służby osób konsekrowanych. Trzeba również podkreślić specyficzny wkład, jaki instytuty świeckie i stowarzyszenia życia apostolskiego mogą wnieść przez swe dążenie do przemieniania świata od wewnątrz mocą Błogosławieństw.
38. Specyficzny wkład, jakim osoby konsekrowane mogą służyć Ewangelii nadziei, wynika z pewnych charakterystycznych aspektów obecnego oblicza kulturowego i społecznego Europy. Tak więc występujące dziś w społeczeństwie zapotrzebowanie na nowe formy duchowości musi znaleźć odpowiedź w uznaniu absolutnego prymatu Boga, które osoby konsekrowane wyrażają przez całkowity dar z siebie, nieustanne nawracanie się i ofiarowanie życia jako prawdziwy kult duchowy. W kontekście zeświecczenia i konsumpcjonizmu życie konsekrowane - dar Ducha dany Kościołowi i dla Kościoła - staje się coraz bardziej znakiem nadziei, w takiej mierze, w jakiej daje świadectwo o transcendentnym wymiarze egzystencji. Z drugiej strony, w dzisiejszej sytuacji wielości kultur i religii nieodzowne jest świadectwo ewangelicznego braterstwa, które charakteryzuje życie konsekrowane, czyniąc je bodźcem do oczyszczania i integracji różnych wartości przez przezwyciężanie przeciwieństw. Pojawianie się nowych form ubóstwa i zepchnięcia na margines musi pobudzać do zajęcia się w nowy, twórczy sposób najbardziej potrzebującymi, jak było w przypadku licznych założycieli instytutów zakonnych. Wreszcie tendencja do skupiania się tylko na własnych sprawach wymaga znalezienia środka zaradczego, jakim jest gotowość osób konsekrowanych do kontynuowania dzieła ewangelizacji innych kontynentów, pomimo zmniejszenia liczby powołań, odnotowywanego w wielu instytutach.

* W perspektywie zadań, o których była mowa wyżej, szczególnej wagi nabiera w Europie kwestia powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Przytaczając w całości ten punkt adhortacji, warto podkreślić niektóre jego aspekty:

39. Ze względu na doniosłą rolę kapłanów i osób konsekrowanych nie można przemilczeć niepokojącego braku seminarzystów i kandydatów do życia zakonnego, przede wszystkim w Europie Zachodniej. Sytuacja ta wymaga zaangażowania wszystkich na rzecz odpowiedniego duszpasterstwa powołań. Jedynie wówczas, "gdy młodym przedstawia się Osobę Jezusa Chrystusa w całej Jej pełni, zapala się w nich nadzieja, która skłania do pozostawienia wszystkiego, aby pójść za Nim, odpowiadając na Jego powołanie, i do dawania o Nim świadectwa wobec swych rówieśników". Troska o powołania ma zatem życiowe znaczenie dla przyszłości wiary chrześcijańskiej w Europie, a co za tym idzie, dla duchowego rozwoju narodów, które ją zamieszkują; jest koniecznością dla Kościoła, który pragnie głosić Ewangelię nadziei, celebrować ją i jej służyć.
40. Dla rozwoju koniecznego duszpasterstwa powołaniowego niezbędne jest wyjaśnianie wiernym wiary Kościoła co do natury i godności kapłaństwa służebnego; zachęcanie rodzin, aby stawały się prawdziwymi "kościołami domowymi", tak aby mogły w nich być dostrzegane, przyjmowane i pielęgnowane różne powołania; podejmowanie działań duszpasterskich, które pomogą - przede wszystkim ludziom młodym - dokonywać wyborów życia zakorzenionego w Chrystusie i całkowicie oddanego Kościołowi.

W przekonaniu, że Duch Święty działa również dzisiaj i że nie brakuje oznak tego działania, trzeba przede wszystkim włączać orędzie powołaniowe w ramy zwyczajnego duszpasterstwa. Jest zatem konieczne, by "rozbudzać - zwłaszcza w ludziach młodych - głęboką tęsknotę za Bogiem, kształtując w ten sposób sprzyjający klimat, w którym mogą się zrodzić wielkoduszne odpowiedzi na powołanie"; potrzeba wielkiego ożywienia modlitewnego we wspólnotach kościelnych kontynentu europejskiego, gdyż "zmienione okoliczności historyczne i kulturowe każą postrzegać duszpasterstwo powołaniowe jako jeden z pierwszoplanowych celów całej chrześcijańskiej wspólnoty". Nieodzowne jest również, by sami kapłani żyli i działali zgodnie ze swą rzeczywistą tożsamością sakramentalną. Czyż bowiem będą mogli przyciągnąć młodych, aby ich naśladowali, jeśli prezentowany przez nich obraz kapłaństwa jest wyblakły i mało czytelny?

* Posłannictwo świeckich:

41. Niezwykle ważny jest wkład wiernych świeckich w życie Kościoła; odgrywają oni niezastąpioną rolę w głoszeniu Ewangelii nadziei i służeniu jej, gdyż "za ich pośrednictwem Kościół Chrystusowy jest obecny w różnorodnych sektorach świata, jako znak oraz źródło nadziei i miłości". W pełni uczestnicząc w misji Kościoła w świecie, winni oni świadczyć, że wiara chrześcijańska stanowi jedyną wyczerpującą odpowiedź na pytania, jakie życie stawia każdemu człowiekowi i każdej społeczności; mogą też zaszczepiać w świecie wartości Królestwa Bożego, będące zapowiedzią i rękojmią nadziei, która nie zawodzi.

Europa wczorajsza i dzisiejsza zna wybitne, świetlane przykłady takich ludzi świeckich. Jak podkreślili Ojcowie synodalni, z wdzięcznością pamiętać należy między innymi o tych mężczyznach i kobietach, którzy dawali i dają świadectwo Chrystusowi i Jego Ewangelii służbą w życiu publicznym, ponosząc związaną z tym odpowiedzialność. Niezmiernie ważne jest, by "wzbudzać i podtrzymywać konkretne powołania w służbie dobru wspólnemu u osób, które - za przykładem i w stylu tych, którzy zostali nazwani 'ojcami Europy' - potrafiłyby być twórcami europejskiego społeczeństwa dnia jutrzejszego, budując je na trwałym fundamencie ducha".

Podobne uznanie należy się działalności świeckich chrześcijan, którzy często w ukryciu zwyczajnego życia pełnią pokorną posługę, objawiając w ten sposób miłosierdzie Boże tym, którzy żyją w ubóstwie; winniśmy być im wdzięczni za odważne świadectwo miłości i przebaczenia - wartości, które ewangelizują rozległe horyzonty polityki, rzeczywistości społecznej, gospodarki, kultury, ekologii, życia międzynarodowego, rodziny, oświaty, życia zawodowego, pracy i cierpienia. Służą temu itineraria pedagogiczne, pomagające wiernym świeckim realizować czynnie wiarę w rzeczywistości ziemskiej. Itineraria takie, oparte na poważnej praktyce życia kościelnego, zwłaszcza na studium nauki społecznej, winny dostarczyć im nie tylko wiedzy i motywacji, ale również odpowiednio ukierunkować ich duchowość, tak by ożywiała codzienną działalność przeżywaną jako autentyczna droga świętości.

* Rola kobiety

42. Kościół jest świadomy specyficznego wkładu kobiety w służbę Ewangelii nadziei. Historyczne koleje wspólnoty chrześcijańskiej dowodzą, że kobiety zawsze odgrywały znaczącą rolę w dawaniu świadectwa Ewangelii. Trzeba przypomnieć, jak wiele uczyniły one - często w milczeniu i w ukryciu - przyjmując i przekazując dar Boży, zarówno poprzez fizyczne, jak i duchowe macierzyństwo, dzieło wychowania, katechezę, rozwijanie wielkich dzieł miłosierdzia, przez życie modlitwy i kontemplacji, doświadczenia mistyczne oraz pisma bogate w ewangeliczną mądrość.
Mając na uwadze bogate świadectwa z przeszłości, Kościół wyraża ufność, że i dzisiaj kobiety mogą znacznie przyczynić się do budzenia nadziei na wszystkich płaszczyznach. Istnieją pewne wymiary współczesnego społeczeństwa europejskiego, które stanowią wyzwanie dla właściwych kobietom zdolności wytrwałego i bezinteresownego otwarcia na innych, dzielenia się i rodzenia w miłości. Weźmy na przykład rozpowszechnioną mentalność naukowo-techniczną, która usuwa w cień wymiar afektywny i funkcję uczuć, brak bezinteresowności, coraz powszechniejszy lęk przed dawaniem życia nowym istotom ludzkim, trudność w nawiązywaniu wzajemnych relacji i w przyjmowaniu kogoś, kto jest odmienny. W tym kontekście Kościół oczekuje od kobiet ożywczego wkładu, rodzącego nową falę nadziei.
43. Aby mogło to nastąpić, konieczne jest - przede wszystkim w Kościele - promowanie godności kobiety, gdyż jednakowa jest godność kobiety i mężczyzny, którzy oboje zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga (por. Rdz 1, 27), a każde z nich zostało wyposażone we właściwe im, specyficzne dary.

Należy sobie życzyć, jak podkreślono na Synodzie, aby - dla umożliwienia kobietom pełnego udziału w życiu i misji Kościoła - ich zalety zostały w większym stopniu dowartościowane, również przez powierzanie im funkcji kościelnych, jakie prawo wyznacza osobom świeckim. Należy również odpowiednio dowartościować misję kobiety jako małżonki i matki oraz jej poświęcanie się życiu rodzinnemu.

Kościół nieustannie zabiera głos, by potępiać niesprawiedliwości i przemoc w stosunku do kobiet, gdziekolwiek i w jakichkolwiek okolicznościach do tego dochodzi. Domaga się on, by było rzeczywiście stosowane prawo chroniące kobietę i by zostały podjęte skuteczne środki przeciwko upokarzającemu wykorzystywaniu kobiet w reklamie handlowej oraz przeciwko pladze prostytucji; wyraża życzenie, aby wkład matki w życie domowe - tak samo jak wkład ojca - cieszył się uznaniem, również w formie wynagrodzenia ekonomicznego, jako udział w budowaniu dobra wspólnego.

Ad 2. Głosić Ewangelię nadziei. Weź księgę otwartą i połknij ją (Ap 10, 8.9)6.

Ewangelia nadziei, przekazana Kościołowi i przezeń przyswojona, musi być głoszona na co dzień i każdego dnia trzeba dawać o niej świadectwo. W sumie jest to wezwanie do nowej ewangelizacji, ale w pewnych przypadkach potrzebna jest również pierwsza ewangelizacja.

Rośnie w Europie liczba osób nieochrzczonych, istnieją całe sektory życia społecznego i kulturalnego, które wymagają autentycznej misji ad gentes. Do nich więc trzeba kierować pierwsze przepowiadanie. Jednocześnie istnieje wielu ochrzczonych, którzy żyją tak, jakby Chrystus nie istniał. Powtarza się gesty związane z wiarą, ale nie odpowiadają one rzeczywistemu przylgnięciu do Chrystusa. Szerzą się formy praktycznego ateizmu, wielu ulega duchowi immanentystycznego humanizmu, postępuje swoista korozja wiary chrześcijańskiej i jej sekularyzacja.

Czy Syn Człowieczy, gdy przyjdzie, znajdzie wiarę na ziemi (Łk 18,8)? To ewangeliczne pytanie - pisze Ojciec Święty - wskazuje na dramatyzm wyzwania, jakie stoi wobec współczesnego Kościoła w Europie. Wyzwanie to nie tyle oznacza podjęcie starań o ochrzczenie nowych wyznawców, co o to, by doprowadzić ochrzczonych do nawrócenia do Chrystusa i Jego Ewangelii. Stąd konieczność:
* niezłomnej wierności tejże Ewangelii i skoncentrowania nauczania Kościoła na osobie Jezusa, przedstawionego w całej pełni;
* szukania różnych sposobów przepowiadania i budzenia świadomości, że każdy jest wezwany do głoszenia Ewangelii we wszelkich okolicznościach swego życia;
* formowania wiarygodnych ewangelizatorów, którzy łączą przepowiadanie ze świadectwem życia; budzenia powszechnej świadomości misyjnej; odpowiedniej formacji i przygotowania doktrynalnego, odpowiedniego do swego stanu; świętość jako warunek wstępny autentycznej ewangelizacji;
* formowania do wiary dojrzałej, osobistej, oświeconej i płynącej z przekonania (a nie tylko podtrzymywanej tradycją), zdolnej do krytycznej konfrontacji ze współczesną kulturą;
* katecheza odpowiadająca różnym drogom duchowym wiernych i oparta na Katechizmie Kościoła Katolickiego; katecheza - jako priorytetowa posługa w formacji do wiary; ważne zadanie teologii, takiej jednak, która żyje wiarą Kościoła i jest na służbie jego misji.

Ten wysiłek formowania do dojrzałej wiary powinien być podtrzymany i uwiarygodniony dawaniem świadectwa w jedności i dialogu: przez komunię i współpracę między Kościołami partykularnymi (podkreślenie roli Konferencji krajowych i CCEE); we współpracy ekumenicznej; w dialogu z innymi religiami, w którym szczególną rolę odgrywa dialog z judaizmem i poprawne relacje z islamem, oparte na roztropnym dialogu i pamięci o znacznych rozbieżnościach między kulturą europejską a myślą muzułmańską.

Ostatnia część tego rozdziału mówi o konieczności ewangelizowania życia społecznego przez ewangelizację kultury i inkulturację Ewangelii, pamiętając o płodności kulturowej chrystianizmu w historii Europy. W tej perspektywie ważną posługę pełni szkolnictwo katolickie od przedszkoli po uniwersytety, duszpasterstwo akademickie, dowartościowanie kościelnych dóbr kultury i zachęta do tworzenia nowych form artystycznych wyrazu wiary. Osobne wskazania dotyczą wychowania młodych do wiary. Wymaga to szczególnej wrażliwości na świat pojęć i mentalności współczesnej młodzieży, mądrej odnowy duszpasterstwa młodzieżowego, odwagi stawiania wymagań w tym, co dotyczy duchowego rozwoju, i ukazywania drogi świętości.

Ojciec Święty wzywa do poświęcenia szczególnej uwagi światu mass mediów, zarówno od strony podejmowania dialogu z ich twórcami, przez udział katolików w mediach świeckich, jak i przez odpowiednie wejście w świat mediów i tworzenie własnych na odpowiednim poziomie.

Rozdział kończy się wezwaniem, skierowanym do Europy, aby weszła w nowe tysiąclecie z księgą Ewangelii: aby wzięła ją do ręki, przyjęła jako dar Pana, rozsmakowała się w niej i przekazywała innym, a zwłaszcza nowym pokoleniom.

Ad 3. Celebrować Ewangelię nadziei. Barankowi cześć, chwała i moc (Ap 5,13).

Kościół powinien być wspólnotą, która się modli, a modląc - słucha swego Pana i głosi Go sakramentami, liturgią i całym życiem. To najlepsza droga spotkania z Jezusem Chrystusem. Aby do tego doszło, trzeba na nowo odkryć poczucie tajemnicy, świętować Chrystusowe zbawienie, oczyścić naszą religijność z niejasności, czasem błędów, powierzchowności i szukania nadzwyczajności. Potrzebna jest odpowiednia formacja doktrynalna i liturgiczna, polegająca nie tyle na szukaniu i wprowadzaniu arbitralnych zmian, co "na coraz lepszym uświadomieniu sobie znaczenia tajemnicy, tak by liturgie stały się momentem komunii z wielkim i świętym misterium.

Centralne miejsce w celebrowaniu Tajemnic zajmują sakramenty, w sposób szczególny Eucharystia i Sakrament Pojednania. Papież apeluje w tym punkcie do kapłanów o wielkoduszność i gotowość do słuchania spowiedzi.

Zachęca się do kultywowania innych form modlitwy wspólnotowej (kult eucharystyczny poza Mszą św., Liturgia godzin), do promowania liturgii domowej, skupiającej rodziny i wspólnoty wokół Słowa Bożego, podkreślając niezastąpiony charakter modlitwy indywidualnej. Ojciec Święty przypomina konieczność odpowiedniego duszpasterstwa i pedagogiki modlitwy, z poszanowaniem jej form tradycyjnych (jak różaniec) i pobożności ludowej. Momentem paradygmatycznym i bardzo znaczącym dla głoszenia Ewangelii jest dzień Pański. Świadom współczesnych zawirowań w praktyce życia, Papież wzywa do tego, aby bronić szczególnego charakteru tego dnia i dokładać starań, aby był on postrzegany jako dzień dla człowieka (p.82) i obchodzony jako centrum całego kultu, nieustanna zapowiedź życia bez końca, czas świętowania.

Ad 4. Służyć Ewangelii w nadziei. Znam Twoje czyny... (Ap 2,19)7.

Kościół musi kroczyć drogą miłości. To świadectwo miłości posiada samo w sobie wewnętrzną moc ewangelizacyjną. W ten sposób i również dzięki różnym formom wolontariatu Kościół daje swój wielki wkład w budowanie i poszerzanie kultury solidarności na mocnych i trwałych fundamentach Ewangelii.

W konsekwencji Papież wzywa Kościół, aby przywracał nadzieję ubogim, aby miłość preferencyjna wobec ubogich była jego koniecznym wymiarem egzystencji i służby Ewangelii, i to w konkrecie: problem bezrobocia, duszpasterstwo chorych, niewłaściwe używanie dóbr ziemi.

Osobne punkty są poświęcone:

* konieczności głoszenia prawdy o małżeństwie i rodzinie: obrona samej instytucji rodziny wobec pojawiających się prób instytucjonalnych jej rozbicia i zamazania jej tożsamości; wychowanie młodych i narzeczonych do miłości; duszpasterska troska o rozwiedzionych i żyjących w związkach niesakramentalnych;
* obronie Ewangelii życia we wszystkich aspektach, od poczęcia do naturalnej śmierci; przy tej okazji poświęca się też uwagę sprawie spadku liczby urodzeń oraz problemowi aborcji i eutanazji;
* budowaniu miasta godnego człowieka, opartego na społecznej nauce Kościoła, ukierunkowanego na obronę i promocję godności człowieka we wszystkich wymiarach, także w wymiarze politycznym i społecznym, oraz chroniącego wolność, tak aby zachować społeczeństwo i kulturę zarówno od totalitarnej utopii "sprawiedliwości bez wolności", jak też od utopii "wolności bez prawdy", której towarzyszy fałszywe pojęcie "tolerancji";
* budowaniu kultury otwartej na drugiego człowieka, szczególnie wobec problemu imigracji; budowaniu kultury gościnności i otwarcia zarówno na płaszczyźnie lokalnej, jak i w wymiarach międzynarodowych.

Rozdział kończy się apelem, abyśmy zdecydowali się na miłość: miłość czynną, życzliwą, zdolną do potępienia wszelkich form niesprawiedliwości.

Ewangelia nadziei dla nowej Europy. Miasto święte - Jeruzalem nowe... (Ap 21,2).

Papież powraca do spraw ogólnych. Mówi o roli Europy i wkładzie Kościoła w jej historię i kulturę, w budowanie jej tożsamości. To nie tylko historia, ale i teraźniejszość, szczególnie w okresie starań o budowanie nowej tożsamości europejskiej i nowej struktury. Papież odnosi się do spraw, które są dziś przedmiotem dyskusji, a nawet walki politycznej: sprawy wartości, na których należy budować nowe oblicze Europy, jej struktury i prawa; roli i miejsca religii i Kościołów; kwestii nowej Konstytucji europejskiej, instytucji europejskich i ich zadań.

Trzeba, aby w Europie wzrosła świadomość jej duchowego dziedzictwa; aby stała się na powrót sobą; odkryła swe źródła, ożywiła swe korzenie! (p.120), aby stała się "Europą ducha", prawdziwym wspólnym domem, gdzie jest radość życia.

Cały dokument kończy się zawierzeniem Maryi, Niewieście obleczonej w słońce, i modlitwą do Maryi, Matki nadziei.

*

Jak powiedziałam na początku, dokument ten jest owocem Synodu Biskupów, dotyczącego aktualnych problemów kontynentu europejskiego w jego trudnej dziejowej chwili, która może zdecydować o przyszłości samej Europy i jej miejsca w świecie. Jest to spojrzenie od wnętrza Kościoła i z troską o obecną kondycję wiary chrześcijańskiej i wkład katolików i całej wspólnoty Kościoła w budowanie tej nowej Europy. Zawiera dość całościową analizę problemów i jednocześnie zarysowany grubymi liniami program Kościoła, pragnącego przemieniać rzeczywistość, poczynając od odnowy siebie samego. To piękny dokument, a pytanie o jego realizację zależy od każdego z wierzących, od każdego z nas.

Przypisy:
1 EE, p. 3.
2 Tamże, p. 4.
3 Tamże, p. 5.
4 EE, pp. 7-17; z tych punktów pochodzą wszystkie cytaty tu przytoczone.
5 EE, pp. 23-43.
6 EE, pp. 44-65.
7 EE, pp. 83-121.

 

© 2001-2012 Konferencja Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych * webmaster * XHTML and CSS.