S. Victoria Gonzalez de Castijon Sekretarka Generalna UISGPasja dla Chrystusa, pasja dla ludzkości Kongres Życia Konsekrowanego, który odbędzie się w Rzymie w dniach 23-27 listopada 2004 r. jest projektem dwóch Unii (Unii Przełożonych Generalnych i UISG). Jego idea zrodziła się w 1999 r. i od razu rozpoczęto rozważania. UISG widziała potrzebę refleksji nad życiem konsekrowanym i analizy dokonujących się przemian. Mówiło się i mówi o kryzysie instytutów zakonnych, ale z drugiej strony, "dokonują się rzeczy nowe". Nie tylko powstają nowe zgromadzenia, ale od Soboru wszystkie zakony i zgromadzenia przeżywają odnowę. Dzieje się dużo dobrego i pozytywnego, jednak czasami tego nie dostrzegamy, ponieważ doświadczamy wielkiego spadku powołań w naszych krajach uprzemysłowionych i myślimy, że nie przeprowadziliśmy dobrze tej odnowy. Unia Przełożonych Generalnych (USG) skontaktowała się z UISG, aby zaproponować pomysł wspólnego projektu. Kiedy został on przyjęty, zorganizowano komisję, złożoną z przedstawicieli obu Unii, której celem było podjęcie przygotowań do Kongresu. Rady wykonawcze Unii obopólnie zaakceptowały jako temat Kongresu hasło: Pasja dla Chrystusa, pasja dla ludzkości. Została także przyjęta propozycja zespołu teologicznego (visioning group), dotycząca podwójnej ikony. Powiem kilka słów o tych dwóch ikonach później, gdy będę przedstawiać dokument Kongresu. Uczestnicy: przełożeni generalni zgromadzeń męskich i żeńskich, przewodniczący/ce Konferencji i teologowie (kobiety i mężczyźni). Wstępnie pomyślano o 500 osobach, potem liczbę uczestników zwiększono do 800. Razem z personelem obecnie tworzymy liczną grupę i nie ma już gdzie wetknąć nawet szpilki. Historycznie rzecz ujmując, jest to pierwszy Kongres o takim charakterze. W 1997 roku odbył się Kongres Młodych, zorganizowany przez obie Unie, ale Kongres z udziałem przełożonych generalnych, teologów, przewodniczących Konferencji krajowych i kontynentalnych ma miejsce po raz pierwszy. USG zorganizowała Kongres na mniejszą skalę w 1993 r. Jego celem było studium nad Lineamenta przed Synodem o życiu konsekrowanym, na który zaproszono także niektórych przełożonych generalnych. Obecny Kongres jest zorganizowany przez dwie Unie i ma charakter wspólnego projektu. Struktura organizacyjna: Przewodnicząca Kongresu: Przewodnicząca UISG: s. Therezinha Rasera Sekretarz Generalny: Sekretarz Generalny USG: o. Jose Maria Arnaiz Komitet Centralny: Przewodniczący i wiceprzewodniczący dwu Unii oraz dwóch Sekretarzy Generalnych. Podejmują najważniejsze decyzje. Zbierają się dwa razy w miesiącu. Pozostałe zespoły:
- Teologiczny: opracowuje dokument roboczy, przyjmuje propozycje i reakcje, przedstawia na Kongresie ich syntezę w formie refleksji. Zwrócono się do specjalistów z różnych dziedzin: socjologa, biblisty itd. z prośbą o ich udział i komentarze.
- Sekretariat Kongresu: wykonuje wszelką pracę, przyjmuje zapisy, wysyła komunikaty, wizy, itd. Jest to jedyna komisja, która pracuje w pełnym wymiarze czasu.
- Porządkowy: odpowiedzialny za przebieg Kongresu i program, który został przyjęty przez Komitet Centralny.
- Finansowy: przygotowuje i przedstawia budżet oraz prowadzi rachunki.
- Informacyjny: strona internetowa, przekazywanie komunikatów w czasie trwania Kongresu.
- Dekoracyjno-choreograficzny: stylizuje salę.
- Liturgiczny: przygotowuje modlitwy i Eucharystie.
- Redakcyjny: jeszcze nie funkcjonuje.
Ogółem w przygotowanie i zorganizowanie Kongresu zaangażowanych jest 35 zgromadzeń, prawie taka sama liczba kobiet i mężczyzn. Zakrawa to na cud, gdyż w takich przypadkach zwykle jest o wiele więcej kobiet niż mężczyzn. Pochodzimy ze wszystkich kontynentów. Doświadczamy, że nasza bezinteresowna współpraca i służba jest bardzo pięknym i prawdziwym przedsięwzięciem. Cała praca jest wykonywana w ramach pełnego wolontariatu przez osoby pełniące odpowiedzialne funkcje, oferujące swą służebną dyspozycyjność, aby wydarzenie to mogło mieć miejsce. W większości są to przełożeni i przełożone generalne, radni/e, ekonomowie, ekonomki, profesorowie. Cele Kongresu
- Głównym celem tego Kongresu jest wspólne rozeznanie, z ogólną świadomością, tego, co wzbudza wśród nas Duch Święty, dokąd nas prowadzi, aby - wychodząc z tego - odpowiedzieć na wyzwania naszych czasów i w ten sposób budować królestwo Boże (1 Kor 12,7).
- Główny cel dzieli się na cele podrzędne:
- odkryć i rozeznać znaczenie nowych rzeczy, które rodzą się między nami;
- przyjąć i promować to, co nowe, jako Boży dar i zadanie;
- wzmocnić duchowość i misję, dzielone z Ludem Bożym, komunię i solidarność między życiem konsekrowanym żeńskim i męskim;
- zaangażować się we wspólne dzielenie się pasją dla Chrystusa i ludzkości w nowych kontekstach; życie konsekrowane nie ma sensu, jeśli nie kultywuje i nie preferuje "pasjonowania się" Bogiem i człowiekiem (VC 84);
- stać się głosem życia konsekrowanego dla życia konsekrowanego.
Metodologia i duch Kongresu Główny cel zawiera się w Dokumencie roboczym (Instrumentum laboris), który jest owocem wspólnej i twórczej pracy. Był on opracowany przez zespół teologiczny w oparciu o odpowiedzi na cztery pytania, które zostały wysłane do określonej grupy rad generalnych, niektórych wspólnot i teologów (kobiet i mężczyzn). Chodziło o to, by zobaczyć, w jaki sposób żyjemy, co czujemy i wyrażamy naszym życiem: znaki żywotności, wyzwania, paraliże i marzenia:
- Jakie wyzwania i możliwości widzisz dla życia konsekrowanego w naszych czasach?
- Jakie są znaki i wskaźniki, które identyfikują rzeczy nowe i żywotność w życiu konsekrowanym?
- Jakiego obrazu życia konsekrowanego oczekujesz na przyszłość?
- Jakie dostrzegasz trudności, które blokują rzeczy nowe i żywotność życia konsekrowanego?
Duch Kongresu został wyrażony w nr 8 dokumentu roboczego. Inspiracją w opracowaniu dokumentu były również czasowniki lub postawy dynamiczne: przyjąć, pozwolić się przemienić, rozpocząć nową praktykę (praxis) i celebrować.
- Przyjąć: oznacza zobaczyć, odkryć, słuchać tego, co Duch Święty nam ofiaruje, i zareagować wzruszeniem, umotywowanym ewangelicznie.
- Pozwolić się przemienić: to jest możliwe, jeśli jesteśmy otwarci na to, aby uczyć się i rozeznawać duchy, które nami kierują.
- Rozpocząć nową praktykę (praxis): ma to miejsce wówczas, kiedy jesteśmy gotowi do podejmowania decyzji i przedstawiania propozycji, które pomogą przemieniać, restrukturyzować, wprowadzać innowacje i ponownie lansować naszą konkretną praktykę (praxis). Te propozycje zawierają podwójne wymagania: dotyczą osobistego i wspólnotowego nawrócenia oraz przemiany otoczenia i struktur.
- Celebrować: na Kongresie nie może zabraknąć autentycznej postawy celebrującej. To wymaga zdolności symbolizowania, kontemplacji, radowania się, proszenia o przebaczenie, wstawiennictwa, dziękczynienia i wielbienia.
Ten numer jest ważny dla mnie. Mówi mi o wydarzeniu Zesłaniu Ducha Świętego, które spowodowało przemianę o charakterze paradygmatycznym, to znaczy zerwało z podejściem linearnym do rzeczywistości. Pięćdziesiątnica była poprzedzona "przedwiośniem", którego znaki kwestionowały i rozbijały schematy życia jednych oraz niepokoiły i konfrontowały innych, a u niektórych wywołały wręcz odrzucenie. Doświadczenie poprzedzające Zesłanie Ducha Świętego nie zasiało obojętności, lecz doprowadziło do rozpoczęcia nowej praktyki (praxis) i do celebrowania życia. Przemiana paradygmatyczna, podobnie jak Pięćdziesiątnica, nie podąża za ewolucją linearną, nie zapewnia kontynuacji tego, co już istnieje, lecz wskazuje na brak ciągłości i rozłam między teraźniejszością a przeszłością. Czy Kongres będzie nowym Zesłaniem Ducha Świętego dla życia konsekrowanego? Myśląc o przyszłości, często myślimy o tym, co należy zachować, przedłużyć. To jest linearny sposób myślenia. Potrzeba nam przewidzieć teraźniejszość i przyszłość w inny sposób - i zrobimy to, jeśli zadamy sobie wielkie pytania, jakie świat kieruje do nas, i jeśli odkryjemy, że nie jest aż tak ważne znalezienie "jasnych", "linearnych" odpowiedzi, lecz raczej ważne jest nieustanne przeformułowanie w świetle Słowa Bożego. Jeśli pozwolimy, aby Słowo nas przemieniało, wtedy przy przyjmowaniu obu rzeczywistości będzie Ono dla nas bodźcem. Bóg dzisiaj zaprasza nas do kreowania przyszłości, ale nie w jakimkolwiek duchu, lecz w duchu, który przeniknie wszystkie nasze "prace" i umożliwi nowe Zesłanie Ducha Świętego. Logo W logo, które jest umieszczone na stronie tytułowej, zawiera się przesłanie dokumentu. Jest to rysunek wykonany punktowo. Punkty przedstawiają każdego/każdą z nas, ludzkość, królestwo Boże. My, zakonnicy i zakonnice, stanowimy milion tych punktów. Na globie ziemskim widać ruch fal, które przypływają i odpływają. Przypływają do centrum, do tego, co istotne, do miłości, która wszystko ogarnia, i również odpływają ku temu, co na zewnątrz, ku światu, który reprezentuje Ciało Chrystusa, Lud Boży. Ten podwójny ruch bierze się z krzyża, jako znaku życia i nadziei. Cały rysunek odzwierciedla serce osoby konsekrowanej, w którym pasja dla Chrystusa i pasja dla ludzkości stają się jednym dynamizmem. Żywe kolory, czerwony i niebieski, przywołują siłę łaski Chrystusa, która przenika wszystko z czułością i wigorem, i w której pragnie uczestniczyć życie konsekrowane. Wezwanie do gorliwości, do wzmożonego wysiłku, do misji i do nawrócenia jest dzisiaj symbolem życia konsekrowanego, którego nie może zabraknąć. Chwalebny Krzyż Chrystusa pociąga nas do siebie, przemienia i posyła. Dokument roboczy - ogólne spostrzeżenia
- Dokument roboczy jest narzędziem, które służy do przygotowania Kongresu. Jest tekstem, którego zadaniem jest umożliwić dobrą pracę przed i po Kongresie. W pewnym sensie dokument zaniknie w czasie Kongresu, gdyż jego rolą jest pobudzać do myślenia, do poszukiwania, odkrywania nowych dróg, uświadamiania, dzielenia się, proponowania... Dlatego zaprasza on wszystkich do udziału i przedstawia niektóre propozycje.
- Perspektywa teologiczna jest fundamentalna, chociaż wydaje się, że dominuje perspektywa socjologiczna (społeczna). Ważne jest, aby życie konsekrowane nie było triumfalne, lecz szło przez życie ręka w rękę z ludem Bożym, służąc bezwarunkowo.
- Dokument bazuje na Vita consecrata, ale stara się spojrzeć dalej, ku nowym horyzontom.
- Naszym pragnieniem jest słuchać Ducha Świętego, który czyni rzeczy nowe w życiu konsekrowanym. Musimy je odkryć, będzie to owocem twórczej wierności. Rzeczy nowe rodzą się z kreatywności, odwagi, gorliwości i zaufania.
- Nie powtarza się teologii życia konsekrowanego, przyjmując, że jest ona znana. Wychodzi się od wielkich refleksji tej teologii i poszukuje się sposobów wprowadzenia jej w praktykę, rozeznając i akceptując opcje, które należy podjąć. Rozeznanie prowadzi nas do otwarcia drzwi dla odnowy (refundacji) życia konsekrowanego.
Czym jest dokument? Co nam mówi? Co w nim znajdziemy lub czego nie znajdziemy? Dokument nie jest powtórką ani z doktryny, ani z teologii. Przyjmuje się za domniemane, że jest ona opanowana i ceniona przez uczestników. Prowadzi nas ku słowu lub rzeczywistości, niebezpiecznej, która napawa nas lękiem, lecz z drugiej strony jest potrzebna; chodzi tu o odnowę (refundację). "Dla nowego wina - nowe bukłaki". Wszystkie "nowe czasy", które miały miejsce, sprowokowały istniejące wówczas zgromadzenia do refundacji. Kiedy pojawili się bracia zakonni, to wówczas odnowę - tzn. zreorganizować się, zmienić sposób patrzenia na otaczającą rzeczywistość i usytuować się w niej na nowo - musieli przejść zakonnicy klauzurowi. Kiedy natomiast powstali jezuici, to refundacji musieli dokonać z kolei bracia zakonni, a potem sukcesywnie inni. Dzisiaj żyjemy w czasach zmiany epoki, gdzie wczoraj i dziś tworzą dwa światy, dwie zupełnie różne rzeczywistości, dlatego też ich wołania i wymagania są także różne. Świat mojego dzieciństwa był raczej bardziej podobny do tego z czasów Ludwika XIV niż do współczesnego. Życie konsekrowane nie może ignorować tego faktu lub nie uwzględnić tej rzeczywistości w swej teologii. Struktura tekstu jest prosta i jasna: wprowadzenie, spojrzenie panoramiczne, oświecenie, kierunek działania, zakończenie. Wprowadzenie - aby wyjaśnić zamiar, cel i perspektywę całości. Pierwsza część zawiera spojrzenie panoramiczne na rzeczywistość, dzieląc je na dwie wielkie części: wyzwania i możliwości oraz zablokowania, znajdujące się wewnątrz oraz w Kościele i społeczeństwie. Druga część, dotycząca oświecenia Słowem Bożym, może najbardziej nas zadziwić, gdyż nie należy do tradycji mówienie o "samarytańskim życiu konsekrowanym", to znaczy niedoskonałym (dokument jest niedoskonały, w tym sensie zaczynamy już żyć w wymiarze samarytańskim...). W trzeciej części podejmuje się refleksję nad kierunkiem działania w formie trzech kluczy: znaki nowości, twórcze rozwiązania, kontynuacja procesu. Tekst kończy się krótką konkluzją. Pierwsza część W jaki sposób dokument postrzega rzeczywistość? Na początku dokument nawiązuje nie do duchowości, lecz do życia, do działania, globalizacji..., czerpie z Gaudium et spes. Rozpoczyna niejako od dołu, tzn. dotykając szarej, codziennej rzeczywistości, słuchając wołań ze świata, patrząc na to, co się dzieje. Stawia pytania: Co widzimy? Co słyszymy? Następnie przedstawia to, co widzimy: napięcia i zablokowania, jakie mają miejsce w naszych czasach, postrzeganych przez pryzmat ich złożoności i dwuznaczności oraz wyzwań i możliwości. Tutaj życie konsekrowane może znaleźć swoje korzenie. Otwiera się dyskusja, nie daje się magicznych rozwiązań, lecz zmusza do myślenia. Lista konkretnych realiów nie jest wyczerpana, można dodać więcej, jednak te, które zostały wymienione poniżej, przywołują już inne. Należy poważnie zastanowić się nad nimi, aby zobaczyć, jaką damy odpowiedź, a nie "wysłuchać i iść na obiad". Musimy szukać i dokonać "ewangelicznych opcji": I. Światowość i globalizacja z charakterystycznymi dwuznacznościami. II. Przemieszczanie się ludności świata i związany z tym fenomen migracyjny. III. Niesprawiedliwy system ekonomiczny i nowe formy solidarności. IV. Zagrożenie życia i jego obrona. V. Wzrastający pluralizm i zróżnicowanie. VI. Postmodernistyczne postawy i mentalność. VII. Pragnienie miłości i brak uporządkowania w tej sferze. VIII. Poszukiwanie "sacrum" i zsekularyzowany materializm. Klucz do refleksji nad tymi rzeczywistościami znajduje się w numerach 15-16. Kiedy patrzymy na rzeczywistość, która nas otacza w obecnym momencie historycznym, w świecie, w którym żyjemy, i w Kościele, którym obecnie jesteśmy, zadajemy sobie różne pytania:
- Jakiego rodzaju życie konsekrowane wzbudza Duch Święty dzisiaj?
- Jak je identyfikować, opisać, proponować?
- Jak w nim rozpoczynać życie i jak się do niego formować?
- Jak odkryć rodzaj przewodnictwa (leadership), którego dziś potrzebuje?
- Jak odnaleźć to, co blokuje jego istnienie?
- Do jakich "studni" i na jakie drogi prowadzi nas życie konsekrowane dzisiaj?
- Jak nazwać proces, w który jesteśmy włączeni?
Jeśli wierzymy, że Duch Święty nas pobudza, nie powinniśmy bać się być szczerzy, pokorni, wolni od lęków i niedomówień. Niektóre paragrafy powinny być rozszerzone. Są widoczne opory. Brakuje charyzmatycznych przewodników. Są zablokowania ze strony Kościoła i należy o tym powiedzieć z miłością i miłosierdziem. Celem pierwszej części jest obudzić naszą świadomość i naszą wrażliwość historyczną, abyśmy uczestniczyli w naszej historii jako znawcy, którzy czują się włączeni w proces poznania rzeczywistości, nie lękając się patrzeć na możliwości i wady, niepokoje i rany - zawsze idąc naprzód z nadzieją. Druga część - Oświecenie Słowem Bożym: ikona Teksty, które często wybieramy, aby mówić o życiu konsekrowanym, są tekstami, które sprawiały, iż czuliśmy "więksi" niż inni (bardziej radykalni, doskonali, święci, uczniowie...). Czy był to właściwy sposób przedstawiania naszego wizerunku i bycia Kościołem? Jesteśmy niedoskonali, i o tym nam mówią dwie ikony. Dlaczego należy przedstawić te dwie postacie - dwie ikony?
- Pewna Samarytanka spotkała Jezusa. W czasie spotkania doświadczyła wyzwolenia, które ją przemieniło w kobietę ogarniętą pasją dla Pana - w świadka Ewangelii.
- Pewien Samarytanin, będąc w podróży, spotkał człowieka na wpół żywego na środku drogi. Ogarnięty współczuciem, przerwał podróż, podszedł do niego i zaopiekował się nim.
Samarytanka i Samarytanin są dwiema ikonami, odzwierciedlającymi pasję i współczucie Jezusa dla człowieka. Jest to jakby jedna ikona o dwóch obliczach, ukazująca powołanie i misję kobiet i mężczyzn XXI wieku. Światło Słowa jest naszym światłem na drogę. Czy teologia "wielkości" jest najlepsza? Jesteśmy niedoskonali i należy od tego zacząć. Odczuwamy pragnienie autentycznych relacji, dialogu... Wody żywej szukamy, udając się do "studni" tradycji. Za pośrednictwem tych dwóch ikon jesteśmy wezwani, aby ujrzeć życie konsekrowane "niedoskonałe". "Samarytańskie" - znaczy niedoskonałe. Trzecia część - Kierunek działania Odpowiedź na dar staje się najbardziej problematyczna. Istnieją ogromne biblioteki, zawierające literaturę dotyczącą każdej poruszanej kwestii. Jednak należy rozwinąć zdolność symbolizowania: komunikowania transcendentalności, która będzie w stanie karmić kobiety i mężczyzn nam współczesnych. Jak wyrazić współczucie? Być twórcami komunii mimo naszych zranień i niepewności. Wprowadzenie do lektury dokumentu
- Jego celem jest przygotowanie Kongresu. Jest to tekst roboczy, który prawdopodobnie zaniknie w czasie Kongresu. Mamy nadzieję, że z niego zrodzi się coś nowego. Jego zadaniem jest pomóc myśleć, badać, rozeznawać, odkrywać, uświadamiać...
- Chociaż przeważa perspektywa socjologiczna i komentarz do współczesnych fenomenów, fundamentalne jest spojrzenie oczyma wiary, rozeznanie zakotwiczone w opcji szczodrego naśladowania Pana Jezusa, pod natchnieniem Ducha Świętego i z wielką miłością do Kościoła i ludzkości.
- Głównym zamiarem jest słuchać Ducha Świętego, który działa i czyni rzeczy nowe w naszej historii, pomimo iż czasami tego nie dostrzegamy.
Krytyka i komentarze Odwołując się do ikony Samarytanki, należy mówić w sposób bardziej dobitny i żarliwy o prawdziwym korzeniu projektu życia konsekrowanego: Jezus Chrystus i Ewangelia jako jedyny sens naszego życia. Jest to centrum, z którego emanuje wszystko inne, i jest to również wyzwanie dla życia konsekrowanego w tym momencie. Zostało to już powiedziane, ale nie z wystarczającą siłą. Wydaje się, że bardziej przekonywające jest to, co się mówi o drugiej ikonie. Dzisiaj jesteśmy bardziej ukierunkowani na działalność apostolską niż na modlitwę, chociaż dokument podkreśla ważność życia duchowego. Życie zakonne ma jeszcze wiele cech, które charakteryzowały je w przeszłości, i dlatego lepiej będzie mówić o początkach nowego życia, które wyznaczają drogę. Efekt końcowy Wyrażono pragnienie, aby dokument końcowy nie był podobny do Instrumentum laboris, ale nie wyklucza się również możliwości opracowania konkretnego dokumentu końcowego. Pozostałe oczekiwania względem dokumentu końcowego:
- nie powinien liczyć wielu stron
- powinien łączyć w sobie przesłanie i deklarację
- powinien odzwierciedlać refleksję i propozycję Kongresu
- powinien być ukierunkowany na działanie, to znaczy nie być czymś teoretycznym
- powinien uwidoczniać znaczenie momentu, w którym się znajdujemy
- powinien zawierać intuicję, odwołanie się do Pisma świętego, sens profetyczny oraz obrazy i poezję.
Ewentualny układ dokumentu przeznaczałby jedną stronę dla każdego z paragrafów, jedną stronę na wprowadzenie i jedną na przesłanie końcowe. Należałoby także napisać pewnego rodzaju credo.
Przebieg Kongresu będzie można śledzić przez internet: www.vidimusdominum.org (Tłum. s. Iwona Olesińska hsc)
|