Warszawa, 4 października 2000 r.WSTĘP "Życie konsekrowane, głęboko zakorzenione w przykładzie życia i w nauczaniu Chrystusa Pana, jest darem Boga Ojca udzielonym Jego Kościołowi za sprawą Ducha Świętego. Dzięki profesji rad ewangelicznych charakterystyczne przymioty Jezusa ( dziewictwo, ubóstwo i posłuszeństwo ( stają się w pewien swoisty i trwały sposób "widzialne" w świecie, a spojrzenie wiernych zwraca się ku tajemnicy Królestwa Bożego, które już jest obecne w historii, ale w pełni urzeczywistni się w niebie" 1. Powyższy cytat z adhortacji apostolskiej Vita consecrata wprowadza nas w temat spotkania. Konsekracja zakonna jest wyrazem, jednym z elementów tego, co ogólnie w Kościele określone jest jako stan życia konsekrowanego. Ponieważ życie konsekrowane powinno być i jest znakiem w świecie, zainteresowanie tym stanem nie maleje. Od kilkudziesięciu lat mówi się o problemach, trudnościach i kryzysie życia zakonnego. Wydaje się, że stałe zainteresowanie życiem konsekrowanym jest wyrazem pewnego rodzaju zaniepokojenie o nie. To zaniepokojenie jest udziałem wszystkich, nie tylko tych, którzy tym życiem żyją, ale również i tych, którzy z nim mają współżyć, tych którzy są za nie odpowiedzialni, którzy chcieliby nim żyć, tych którzy widzą inaczej życie konsekrowane oraz tych ( nigdy o nich nie zapominajmy ( którzy życia konsekrowanego nie akceptują. Trudność w znalezieniu rozwiązań, odpowiedzi na niepokojące kwestie polega na tym, że nie zawsze udaje się pogodzić wyzwania ( zwłaszcza te, które mają znamiona pewnej radykalności i które skierowane są do wierzących w Boga ( z tym co współczesny świat proponuje, co może być elementem negatywnym dla zaistnienia i trwania życia konsekrowanego i tym co jest wyzwaniem, czasami wręcz błaganiem świata, a co bardzo często odnajduje terapeutyczny środek w życiu radami ewangelicznymi. Konsekwencją wspomnianego zaniepokojenia mogą być różnego rodzaju sytuacje konfliktowe ( osób lub wspólnot ( związane bardzo często z problemami interpretacji misji osoby konsekrowanej. Misji trudnej, bo powinna ona być stale skierowana ku Bogu, lecz której realizacja ma miejsce w konkretnym okresie historii, z wszystkimi oczekiwaniami i wyzwaniami. Często wyzwania te dojrzewają w Kościele i w świecie, ale przede wszystkim dojrzewają w samym środowisku osób konsekrowanych2. Te ostatnie "zaniepokojenia" wydają się być najważniejsze i często są w skutkach bardzo konstruktywne. Wydaje się zatem całkiem uzasadnione, gdy zajmujemy się w naszym środowisku tematem konsekracji zakonnej czy też konkretnie ślubów zakonnych, aby pierwszym krokiem naszej refleksji była próba ponownego odkrycia (która będzie tylko skrótowym przypomnieniem) prawd o tym specyficznym powołaniu i jego realizacji. Powracanie do tematów, które powszechnie uważa się za znane, wielokrotnie już przedstawianych, czasem w formie trochę nudnych wykładów na ten sam temat, może wydawać się stratą czasu. Także doświadczenie uczy, że rozwiązania lub nowe inspiracje odnośnie tożsamości życia zakonnego, nie przyjdą z samej analizy idei, myśli lub przesłanek, ale ze sposobu i praktyki życia konsekrowanego, tak jak tego naucza Kościół, który - idąc z duchem czasu ( stara się stale udoskonalać formy, ale w wierności niezmiennym zasadom, tym bardziej że wypływają one z samej Ewangelii. W podjęciu tematu dodaje nam odwagi fakt, że zamierzamy się zająć aspektem prawno-praktycznym konsekracji i ślubów zakonnych, czyli tą częścią refleksji o konsekracji, na której temat jest bardzo mało odpowiedniej literatury, komentarzy i innych pomocy, a która jest "samym życiem" naszych wspólnot zakonnych. Życie konsekrowane jest bytem dynamicznym, stałą relacją, której czynnikami są elementy osobowe, wspólnotowe, duchowe, strukturalne, kulturalne, mentalnościowe, społeczne. Nie jest przesadą stwierdzenie, że życie konsekrowane, we wszystkich jego formach, jest poddane ciągłemu eksperymentowaniu. Zależy to w głównej mierze od faktu, że to co jest podstawą konsekracji, czyli profesja rad ewangelicznych, musi być stale udoskonalane. Nigdy życie konsekrowane nie może być zamknięte w ostateczne definicje. Stąd też włączamy się chętnie w nurty "zaniepokojenia", szukając przez odnawianą wciąż refleksję elementów koniecznych do ubogacenia realizacji życia konsekrowanego w kontekście odpowiedzialności za ten dar Boga Ojca udzielony Kościołowi. REFLEKSJA TEOLOGICZNA O KONSEKRACJI "Konsekracja zakonna" jako termin-temat ogranicza naszą refleksję i pozwala zająć się tylko jedną kategorią osób konsekrowanych. Trzeba jednak zawsze pamiętać, że podstawy teologiczno-biblijne konsekracji są wspólne dla tych wszystkich, których Kościół określa i uznaje za osoby konsekrowane. Przede wszystkim postawmy sobie jeszcze raz pytanie: Co to jest konsekracja zakonna? Zwykle osoby "zainteresowane tematem", odpowiedzą bez wahania: "jest to wyjątkowy, specjalny sposób życia". Życie konsekrowane, życie zakonne określane było, zawsze raczej w swoim aspekcie etycznym, jako stan doskonały lub jako stan specjalnego dążenia do doskonałości. Nauka Soboru Watykańskiego II postawiła akcent na konsekracji jako rzeczywistości ontologicznej, esencjalnej życia zakonnego. Zatem, idąc za nauczaniem Kościoła, a szczególnie czerpiąc z bogactwa dokumentu, który nazwano metą drogi ostatnich trzydziestu lat i bramą otwartą na trzecie tysiąclecie3 czyli adhortacji apostolskiej Vita consecrata musimy uzupełnić tę spontaniczną, może trochę przestarzałą a z pewnością skromną definicję. Dzisiaj nie można inaczej określać życia konsekrowanego jak mówiąc, że jest ono darem Boga Ojca udzielonym Jego Kościołowi za sprawą Ducha Świętego4. Konsekracja zakonna jest faktem kościelnym, który historycznie rozwijał się od początków Kościoła aż do dnia dzisiejszego. Proces rozwoju życia konsekrowanego w Kościele nie ustaje, a obok trwania tego co już utrwalone, pojawiają się nowe formy konsekracji, które często są pewnego rodzaju wyzwaniem. Zawsze aktualne pozostają słowa adhortacji mówiące, że w ciągu stuleci nigdy nie zabrakło ludzi, którzy ( idąc posłusznie za wezwaniem Ojca i poruszeniami Ducha Świętego ( wybrali tę drogę specjalnego naśladowania Chrystusa, aby oddać się Jemu sercem "niepodzielnym" (por. 1 Kor 7,34). Oni także porzucili wszystko jak Apostołowie, aby przebywać z Nim i tak jak On oddać się na służbę Bogu i braciom5. Życie konsekrowane jest darem Ojca, który przejawia się w powołaniu-zaproszeniu od Chrystusa, aby go naśladować. Na to zaproszenie osoba odpowiada pod wpływem działania Ducha Świętego dokonując wyboru, który polega na całkowitym oddaniu siebie samego i porzuceniu wszystkiego. Całkowite oddanie wyraża się poprzez życie przeżywane z Chrystusem i skierowane na służenie Bogu i bliźniemu. W życiu tym Chrystus ma centralne miejsce: to On pociąga serce człowieka i ofiaruje mu głęboką, pełną intymność. Takie przedstawienie kwestii prowadzi nas do zrozumienia, dlaczego ten sposób życia nazywany jest dzisiaj powszechnie konsekracją6. Konsekracja oznacza przynależność istnienia ludzkiego do Boga. Ojciec, poprzez swojego wcielonego Syna, wzywa do całkowitego oddania się Mu osoby powołanej. Chrystus poprzez dar powołania, domaga się wolnej zgody i chce wziąć w posiadanie serce i siły osoby, aby "zatrudnić" ją dla swojego dzieła. Ten sposób życia polega na przeżywaniu i wyrażaniu swej konsekracji poprzez poddanie Chrystusowi całej egzystencji7. Chrystus jest nie tylko tym, który powołuje, ale także najdoskonalszym wzorem konsekracji w życiu ludzkim. Taka konsekracja została wskazana i potwierdzona przez Chrystusa w Ewangelii, kiedy On sam siebie określił jako tego, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat (J 10,36)8. Upodabnianie się do tego wzoru w osobistym życiu konsekrowanym jest sprawą podstawową, wręcz koniecznością. Trzeba bowiem pamiętać, że konsekracja naśladuje wierniej i ustawicznie uprzytamnia w Kościele tę formę życia, jaką Jezus ( najdoskonalszy konsekrowany i misjonarz Ojca w Jego Królestwie ( obrał dla siebie i wskazał uczniom, którzy szli za Nim9. Jest to forma życia Jezusa ( czystego, ubogiego i posłusznego. Nadzwyczajność tej formy życia jest podstawą obiektywnej wyższości życia konsekrowanego, które przedstawia się i realnie jest formą Boską. Tego doskonałego określenia używa adhortacja apostolska wyjaśniając, że dzieje się tak dlatego, iż przyjął ją sam Chrystus, Człowiek-Bóg, jako wyraz więzi łączącej Jednorodzonego Syna z Ojcem i z Duchem Świętym10. Taki sposób życia, ta właśnie forma życia, jest najbardziej radykalnym sposobem życia Ewangelią. Tak właśnie tłumaczy się, że tożsamość konsekracji nierozłącznie związana jest z radami ewangelicznymi czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Rady ewangeliczne, jak powiedzieliśmy, znajdują doskonałą formę w Chrystusie, formę która później "odtwarzana" jest w tych wszystkich i przez tych wszystkich, którzy przyjmują Jego powołanie. Osoba konsekrowana formuje się według Chrystusa. Zachowując dziewictwo, przyjmuje do swego serca dziewiczą miłość Chrystusa i wyznaje Go wobec świata jako jednorodzonego Syna, jednego z Ojcem (...); naśladując Jego ubóstwo, wyznaje Syna, który wszystko otrzymuje od Ojca i z miłością wszystko Mu oddaje (...); czyniąc ofiarę z własnej wolności, a przez to włączając się w tajemnicę Jego synowskiego posłuszeństwa, wyznaje Chrystusa jako nieskończenie umiłowanego i miłującego, jako Tego, który ma upodobanie jedynie w woli Ojca (...), jest z Nim bowiem doskonale zjednoczony i we wszystkim od Niego zależy11. Swą refleksję teologiczno-biblijną o konsekracji Kościół wzbogacił obrazem zaproponowanym w adhortacji, który przedstawia rady ewangeliczne jako jaśniejące oblicze Chrystusa w tajemnicy Przemienienia12. Wpatrując się w tę ikonę powinniśmy odkryć trynitarny obraz konsekracji, który wyraźnie przypomina nam miłość, którą Syn darzy Ojca w jedności Ducha Świętego. I tak: czystość jest odblaskiem nieskończonej miłości łączącej trzy Boskie Osoby w tajemniczej głębi życia trynitarnego13. Ubóstwo wyraża całkowity dar z siebie, jaki składają sobie nawzajem trzy Osoby Boskie14. Posłuszeństwo objawia wyzwalające piękno uległości synowskiej, a nie niewolniczej15. Znaczącym jest fakt, że refleksja, czy wręcz nauczanie Kościoła o konsekracji zakonnej, zamyka się odniesieniem do życia wspólnotowego, które powinno być wymownym wyznaniem wiary trynitarnej16. Zajmiemy się tym aspektem w dalszej części. EKLEZJOLOGIA KONSEKRACJI ZAKONNEJ Prawodawstwo Kościoła przypomina nam, że życie tych, którzy w instytutach praktykują rady ewangeliczne jest stanem, który należy niewątpliwie do życia i świętości Kościoła17. Życie zakonne, zanim staje się darem dla osoby do tego życia powołanej, jest darem dla Kościoła. Wierny, który powołany jest do tego, aby poprzez życie radami ewangelicznymi korzystać z tego daru, jest powołany do służenia swoim życiem w dziele uświęcenia Kościoła. Jednocześnie prawodawstwo uściśla, że o życiu konsekrowanym można mówić tylko wtedy, gdy ma miejsce profesja trzech rad ewangelicznych złożona w instytucie życia konsekrowanego zatwierdzonym przez kompetentną władzę. Powracając jednak do faktu, że życie konsekrowane należy do życia i świętości Kościoła trzeba stale przypominać sobie i innym, że nie może go zabraknąć w Kościele. Przede wszystkim dlatego, że jest to forma życia, którą praktykował Jezus Chrystus, Jego Matka i Jego Uczniowie. Taka forma życia została przez Kościół przyjęta i wyniesiona do godności jednego ze stanów, na jakie powszechnie dzieli się społeczność Kościoła. Wierny, który składa profesję i przynależy do instytutu, znajduje się w określonej sytuacji prawnej, która dokładniej powinna być określana jako "stan prawny". Istnieje bowiem różnica między sytuacją prawną a stanem prawnym danej osoby. O stanie prawnym możemy mówić wtedy, kiedy pewna sytuacja prawna jest uregulowana normami, oraz kiedy zakłada się, że taka sytuacja jest definitywna i trwać będzie całe życie. W ten sposób w prawodawstwie kościelnym rozróżnić można rozmaite stany prawne, wśród których ważne miejsce zajmuje "stan życia konsekrowanego"18. Ponieważ praktykowanie rad ewangelicznych jest tak istotne dla życia i świętości Kościoła, Prawodawca, dla ich uchronienia i zabezpieczenia, zleca kompetentnej władzy Kościoła cztery zadania19: a) interpretacja, która jest autentyczna i definitywna; b) prawne regulowanie praktykowania rad ewangelicznych; c) aprobata stałych form życia; d) odpowiednia troska o rozwój i wierność założycielom i tradycji. Czas poświęcony na podkreślenie roli i miejsca życia konsekrowanego w Kościele niech posłuży przypomnieniu i uświadomieniu, ale przede wszystkim wyjściu z pewnego rodzaju kompleksów, pojawiających się raz po raz wśród osób konsekrowanych, zwłaszcza wtedy, gdy spotykają się z różnego rodzaju ignorancją, której efektem jest często brak zrozumienia, obojętność czy nawet pewnego rodzaju dyskryminacja. Konsekwencją stanu prawnego życia konsekrowanego w Kościele jest to, że ma on swoje miejsce w społeczności Kościoła, miejsce trwałe, zagwarantowane i określone. Określenia normatywne tego stanu zamykają się w tym wszystkim, co przez Prawodawcę uznane i wskazane jest jako prawa i obowiązki tego stanu. DEFINICJA KANONICZNA ŻYCIA KONSEKROWANEGO Podchodząc do naszego tematu z punktu widzenia prawnego, należy odnieść się do norm Kodeksu Prawa Kanonicznego, które ( przekładając na język prawa nauczanie soborowe i tradycję Kościoła ( dają nam pewnego rodzaju definicję (może lepiej jest używać sformułowania: "opis"), zwłaszcza w kan. 57320, życia konsekrowanego oraz w kan. 60721, który odnosi się do tej formy konsekracji, jaka jest specyficzna dla instytutów tutaj reprezentowanych. Kanon 573 podaje nam elementy konstytuujące życie konsekrowane: * konsekrowanie życia poprzez profesję rad ewangelicznych; * trwałość życia w konsekracji; * działanie Ducha Świętego; * dokładniejsze naśladowanie Chrystusa; * oddanie się całkowite umiłowanemu ponad wszystko Bogu; * poświęcenie się, z nowego i szczególnego tytułu, dla chwały Boga, dla budowania Kościoła i zbawienia świata; * osiąganie doskonałej miłości w służbie dla Królestwa Bożego; * bycie w Kościele wyraźnym znakiem jako zapowiedź niebiańskiej chwały.22 Pośród powyższych elementów z łatwością możemy odróżnić elementy teologiczne, takie jak: konsekracja, naśladowanie Pana Jezusa pod działaniem Ducha Świętego, profesja rad ewangelicznych, łączność z Kościołem dla udoskonalania miłości oraz znaczenie eschatologiczne życia konsekrowanego. Natomiast elementy prawne to: trwałość formy życia, erekcja kanoniczna różnych form, wolny wybór jako odpowiedź na powołanie, śluby lub inne zobowiązania życia radami, przestrzeganie własnych praw instytutu. Fakt rozróżnienia powyższych elementów nie oznacza, że mogą zaistnieć samodzielnie i trwać oddzielnie. W specyficznym odniesieniu do instytutów zakonnych życia konsekrowanego, odróżniających się od instytutów świeckich23 czy też stowarzyszeń życia apostolskiego24, Kodeks Prawa Kanonicznego przedstawia swoją doktrynę w kan. 607 opisem stanu życia, który w Kościele uważany jest za życie zakonne oraz opisem tych elementów, które przyjęte są ogólnie jako podstawowe elementy instytutu zakonnego, w ścisłym znaczeniu tego terminu. Pierwszy element to podkreślenie, że konsekracja zakonnika czy zakonnicy eklezjalnie przejawia się w zaślubinach całej osoby z Bogiem, która nierozłącznie ma cechy ofiary i kultu, zapowiadające życie wieczne. Drugi element, to zdefiniowanie tego, co w prawie kanonicznym i według prawa kanonicznego uważane jest za instytut zakonny. Najważniejsze w tej definicji jest: użycie dwóch określeń: instytut i wspólnota, przedstawienie koniecznego i esencjalnego wymogu, jakim jest złożenie przez członków instytutu ślubów publicznych, braterskie współżycie we wspólnocie, oddzielenie się od świata. ŚLUBY PUBLICZNE Interesującym dla nas będzie skoncentrowanie uwagi na przedstawieniu doktryny prawno-kanonicznej ślubów publicznych. Musimy rozpocząć od normy: Ślub, to jest świadomą i dobrowolną obietnicę uczynioną Bogu, mającą za przedmiot dobro możliwe i lepsze, należy wypełnić z cnoty religijności (kan. 1191 §1). Godne podkreślenia elementy tej normy to: obietnica (chęć zobowiązująca do zachowania przedmiotu ślubu), świadomość (przeciwieństwem jest ignorancja), dobrowolność (przeciwieństwem jest przymus), uczyniony Bogu (jedyny interlokutor), dobro możliwe (moralnie i fizycznie możliwe np. w odniesieniu do ślubu czystości), lepsze (nie lepsze od tego co mu jest przeciwne, ale lepsze od możliwych dóbr, które "pomija" się składając ślub, nie absolutnie ale relatywnie, nie abstrakcyjne ale konkretne, lepsze dla tego, kto składa ślub pod natchnieniem Bożym), z cnoty religijności (cnota ta ustanawia formę ślubu, nadając jej jakość ślubu religijnego, oraz cel ślubu czyli motywację religijną jest adekwatna do natury ślubu, który składany jest Bogu i staje się aktem kultu). Przypomnijmy również, że śluby osoby konsekrowanej są ślubami publicznymi, gdyż składane są na ręce kompetentnego przełożonego i przez niego przyjęte w imieniu Kościoła (kan. 1192). Warto w tym miejscu wspomnieć normę określającą profesję zakonną. Przez profesję zakonną członkowie zobowiązują się publicznym ślubem do zachowania trzech rad ewangelicznych, zostają konsekrowani przez posługę Kościoła Bogu i włączeni do instytutu z prawami i obowiązkami określonymi w prawie (kan. 654). Elementy konsekracji zakonnej wskazane przez Prawodawcę tworzą sytuację, która koncentruje się na osobie jako podmiocie konsekracji. Miłość Boga który wybiera, powołuje skierowana jest do określonej osoby, obejmuje ją całościowo ( duszę i ciało ( obejmuje to, co jest wyłącznym i niepowtarzalnym "ja" danej osoby i zatrzymuje ją (rezerwuje i przeznacza) dla siebie. Jednocześnie poprzez ten fakt odłącza tę osobę od innych osób i rzeczy, nadaje jej inny, nowy "status", przeznacza wyłącznie dla Boga, pozwalając jej uczestniczyć w sposób bliższy w bogactwie paschalnym25 wyniszczenia i zmartwychwstania, w których to nadprzyrodzonych przymiotach dana osoba została już zanurzona poprzez konsekrację chrztu. Ma miejsce nowa, specjalna konsekracja, która ma charakter paktu oblubieńczego, paktu, który dla swego zaistnienia i trwania wymaga niepodzielności w odniesieniu również do osób i rzeczy, które mogłyby, w przypadku innego planu Bożego, stać się przedmiotem miłości i starań kobiety czy mężczyzny. W publicznych ślubach zakonnych, w pojedynczych radach ewangelicznych, które są zasadniczym przedmiotem tych ślubów oraz w innych zobowiązaniach, które wchodzą w skład profesji przeważają aspekty pozytywne, które przekonują o tym, że konsekracja jest aktem miłości ze strony Boga i wobec Boga, aktem miłości związanym koniecznie z rezygnacją. Sama właśnie rezygnacja jest wyrazem miłości. Rezygnacja która, paradoksalnie, jest wolnym przyjęciem, wymaga złożenia profesji trzech rad ewangelicznych oraz przyjęcia wszystkich praw i obowiązków Zgromadzenia spisanych w jego prawie własnym. Powyżej chcieliśmy przedstawić, przynajmniej skrótowo, podstawy teologiczne, biblijne i duchowość konsekracji opartej na trzech radach ewangelicznych. Jest to refleksja stale konieczna i zawsze aktualna. Ale, jak to już wcześniej powiedziałem, w ostatnich latach może zbyt wielki nacisk kładzie się na refleksję o aspektach duchowych, teologicznych i ascetycznych, pozostawiając na drugim planie aspekty prawne konsekracji. RADA EWANGELICZNA Warto może w tym miejscu, zanim przejdziemy do omawiania poszczególnych rad ewangelicznych, zatrzymać uwagę nad wyjaśnieniem tego, co oznacza sam termin "rada ewangeliczna". W Ewangelii rada jest to zaproszenie Chrystusa, aby osoba, która to zaproszenie przyjmuje, czyniła poprzez wolny wybór i jako wyraz miłości to, co On sam czynił. Nie wszyscy otrzymują takie zaproszenie, nie do wszystkich skierowany jest ten Boski wybór, nie wszyscy są powołani do tego, aby pozostawić wszystko i iść za Chrystusem. Określenie "rada" jest dodatkowo wyjaśniane poprzez kontrast terminu "zasada" (reguła, norma, maksyma, przykazanie, obowiązek). W ten sposób wszystko to, co nie jest zasadą, jest radą. Ale nawet wierne zachowywanie zasady, jako jakiejś normy życia lub przykazania, nie jest jeszcze radą. Rada wobec tego oznacza specjalne zaproszenie, aby żyć jakąś wartością ewangeliczną, czyli również zasadą, ale w taki sposób, by dawać świadectwo, naśladując jak najbliżej Chrystusa. Często pojawia się też określenie "rady większej". Oznacza ono, że przyjmuje się jakąś radę ewangeliczną, która zdeterminuje całe życie, która wchłonie jakby całe istnienie osoby. Gdy mówimy ogólnie o trzech radach ewangelicznych, pierwszą narzucającą się rzeczą jest ich kolejność. Nie jest ona przypadkowa. Do czasów Soboru Watykańskiego II powszechnie podawano rady ewangeliczne, rozpoczynając od posłuszeństwa, następnie wymieniano czystość i ubóstwo26. Obecnie ( jak wiemy ( pierwsza jest czystość, potem ubóstwo i na końcu posłuszeństwo. Przedstawiane są dwie przyczyny aktualnej kolejności. Pierwsza to przyczyna o charakterze historycznym. W historii Kościoła najwcześniejsze przejawy życia zakonnego, życia konsekrowanego odnosiły się bezpośrednio do życia w czystości i celibacie. Druga przyczyna ma charakter bardziej duchowy, pochodzący bezpośrednio z doktryny soborowej. Rada ewangeliczna czystości konsekrowanej jest w wyraźny sposób wskazana na kartach Ewangelii. Wszyscy wielcy mistrzowie duchowości życia konsekrowanego wskazywali na ważność tej rady ewangelicznej, mającej szczególne znaczenie dla osobistego przeżywania konsekracji oraz dla świadectwa ewangelicznego jako wyraźny i czytelny znak, którym jest wybór dziewictwa i bezżenności. Należy jednak pamiętać, że nawet przy ustalaniu pewnej kolejności rad ewangelicznych (kanoniczny porządek nie jest kategoryczny) pozostanie zawsze prawdą fakt, że każda rada ewangeliczna, każdy ślub zakonny jest częścią konsekracji życia, całego życia i całej osoby. Każda pojedyncza rada ewangeliczna, w swojej dynamice realizowania się w życiu zakonnika czy zakonnicy, pociąga dwie pozostałe. Dlatego czystość przeżywana w pełni doskonałości staje się również ubóstwem i posłuszeństwem, posłuszeństwo to również czystość i ubóstwo, ubóstwo to posłuszeństwo i czystość. INNE RADY EWANGELICZNE Często w refleksji na temat rad ewangelicznych stawiane jest pytanie, czy istnieją tylko trzy rady ewangeliczne? A co z innymi radami, których Chrystus udziela w swoim nauczaniu? Czy można również odnieść je do życia zakonnego? Skupianie się tylko wokół klasycznych trzech rad ewangelicznych czystości, ubóstwa i posłuszeństwa może ograniczyć refleksję stawiając na dalszym planie inne rady, które z łatwością odnajdujemy na kartach Ewangelii. Również i one pochodzą od Chrystusa, który nimi żył, doświadczał ich i przekazał w swoim nauczaniu. Trzeba zatem zwrócić także uwagę na inne rady ewangeliczne, które z pewnością odnoszą się do życia konsekrowanego. Pierwszą z nich jest polecenie Chrystusa skierowane do chrześcijan, aby się wzajemnie miłowali, tak jak On ich umiłował i oddał za nich własne życie27. Ta wzajemna miłość może stać się mocniejsza, bardziej uniwersalna, jeżeli skupia się wokół tego samego daru, powszechnie określanego jako charyzmat oraz wtedy, kiedy przeżywana jest według wspólnej inspiracji prowadzącej do jedynego świadectwa w braterskiej wspólnocie, która staje się przykładem i świadectwem doskonałego życia wspólnoty kościelnej. W takim przypadku wspólnota osób konsekrowanych przewyższa nakaz miłości, czyniąc z niego radę. Wspólnota zakonna powinna być mocnym świadectwem wzajemnej miłości przeżywanej wśród osób, wybranych i zgromadzonych przez Boga, które żyją razem w ślubach zakonnych, aby całkowicie należeć do Pana. Ciągle aktualny jest dokument Życie braterskie we wspólnocie28, który wspólnotę żyjącą duchem rady ewangelicznej określa jako dar, jako środowisko kształtowania więzi braterskich lub siostrzanych oraz jako miejsce i podmiot posłannictwa. Ten sam dokument podaje również ciekawe aspekty wymiarów wspólnotowych, które możemy odczytać w ślubach zakonnych przypominając, że posłuszeństwo łączy i jednoczy wolę wszystkich członków instytutu w jedną wspólnotę braterską, która ma do spełnienia w Kościele specjalne posłannictwo(...). Ubóstwo: dzielenie się dobrami ( także duchowymi ( było od początku podstawą wspólnoty braterskiej(...). W wymiarze wspólnotowym czystość konsekrowana, która obejmuje także wielką czystość umysłu, serca i ciała, wyraża ogromną wolność kochania Boga i wszystkiego, co do Niego należy miłością niepodzielną29. Również modlitwa może być uznana za radę ewangeliczną przede wszystkim dlatego, że istnieją wskazania samego Chrystusa Pana odnośnie tego przedmiotu: czuwajcie, módlcie się, módlcie się stale, módlcie się do Boga30. Istnieje także osobisty przykład Jezusa Chrystusa, który modlił się na pustyni i na górze, spędzał noce na modlitwie i w samotności.31 Uczniowie widząc Chrystusa modlącego się poprosili Go, aby i ich nauczył, jak należy się modlić32. Każda modlitwa, która przekroczy polecenie modlitwy koniecznej w życiu chrześcijańskim, a staje się modlitwą, która jest bliższym naśladowaniem Chrystusa, może być uważana za radę. Inne nakazy Chrystusa: nauczanie, głoszenie Słowa, służba ubogim i chorym ( sprawowane przez osoby konsekrowane mogą stać się ich radami ewangelicznymi. Często są one przedmiotem dodatkowych ślubów lub zobowiązań przyjmowanych, na podstawie prawa własnego, przez zakonników lub zakonnice. ŚLUB CZYSTOŚCI, UBÓSTWA I POSŁUSZEŃSTWA Zajmując się wymiarami prawnymi pojedynczych ślubów zakonnych koncentrujemy naszą uwagę na "przedmiocie" danego ślubu oraz jego konsekwencjach, wynikających z prawnych obowiązków związanych z poszczególnym ślubem. Śledząc normy Kodeksu Prawa Kanonicznego oraz normy Konstytucji poszczególnych instytutów, możemy z łatwością oddzielić elementy o naturze czysto duchowej poszczególnych ślubów zakonnych od elementów prawnych tychże ślubów. Jest to zresztą wyraźną wolą Prawodawcy, który w kan. 587 Kodeksu, zwłaszcza w §3, poleca, aby zachowana była zawsze odpowiednia proporcja między tymi dwoma elementami. Zajmując się poszczególnymi radami ewangelicznymi z punktu widzenia prawnego możemy koncertować naszą uwagę na elementach, dzięki którym poszczególny ślub zakonny staje się też normą prawną, niosącą ze sobą prawa i obowiązki, które przyjmuje każda osoba składająca profesję w instytucie życia konsekrowanego na prawach papieskich lub diecezjalnych. 1. Ewangeliczna rada czystości33 W tekście kan. 599 z łatwością możemy zauważyć element prawny ślubu czystości: obowiązek doskonałej wstrzemięźliwości w celibacie. Ściślej mówiąc, mamy tutaj do czynienia z dwoma elementami: celibat i wstrzemięźliwość, które oddzielnie same w sobie są wartością, ale połączone razem "tworzą" ślub czystości. Sam celibat oznacza po prostu bezżenność, ale nic nie mówi o wstrzemięźliwości i to na dodatek doskonałej. Natomiast sama doskonała wstrzemięźliwość może istnieć również w związku małżeńskim. Doskonała wstrzemięźliwość, oznacza wstrzymanie się od jakiegokolwiek aktu, wewnętrznego lub zewnętrznego, przeciwnego szóstemu i dziewiątemu przykazaniu Dekalogu. Celibat oznacza wstrzymanie się od małżeństwa i jakiegokolwiek aktu lub stanu, który przypominałby małżeństwo. Rada ewangeliczna czystości nie dopuszcza jakiegokolwiek stopniowania w jej praktykowaniu. Pozwala jedynie na różnorodność środków ascetycznych pomagających w zachowaniu tego ślubu. Istnieje cała seria kanonów odnoszących się do tego ślubu tworząc normy prawne, które chronią i umacniają radę ewangeliczną czystości. Przytoczmy przynajmniej niektóre z tych norm. Kan. 664: Zakonnicy mają często zwracać swoją myśl ku Bogu, codziennie robić rachunek sumienia i często przystępować do sakramentu pokuty. Tekst oryginalny w języku łacińskim mówi o trwaniu w "nawracaniu" duszy ku Bogu (In animi erga Deum conversionem insistant...). Poddanie się stałemu procesowi "nawracania" jest czymś większym niż częste zwracanie myśli ku Bogu. Zresztą podkreśla to druga część normy, która wyraźnie już mówi o codziennym rachunku sumienia i częstym przystępowaniu do sakramentu pokuty. Kan. 666: W korzystaniu ze środków społecznego przekazu, należy zachować konieczne rozeznanie i unikać tego, co przynosi szkodę własnemu powołaniu i stanowi zagrożenie dla czystości osoby konsekrowanej. Biorąc pod uwagę tempo i sposoby rozprzestrzeniania się środków przekazu, taka norma w kontekście życia konsekrowanego okazała się konieczna. Przede wszystkim trzeba podkreślić, że chodzi tu o pasywne korzystanie ze środków przekazu. Innym problemem jest aktywne i dynamiczne korzystanie ze środków przekazu, które bardzo często są narzędziem apostolatu wielu instytutów życia konsekrowanego czy też poszczególnych osób konsekrowanych. Poza tym, ponieważ norma powyższa jest bardzo ogólnikowa, zachowanie jej zależało będzie w dużej mierze od tego, co kodeksy własne instytutów określą wskazując dokładniej, jakie środki przekazu społecznego i jaką szkodę i zagrożenie przynoszą dla powołania i czystości osoby konsekrowanej. Doświadczenie uczy, że w tej materii praktyczniejsze okazuje się pozostawianie osądu organom zarządzającym34. Również norma nakładająca obowiązek zachowywania klauzury (kan. 667) powinna być widziana m.in. w perspektywie ochrony ślubu czystości. Klauzura bowiem jest wymogiem stanu życia osoby konsekrowanej, konsekwencją dokonanych wyborów, a szczególnie tego, że życie konsekrowane Bogu samo w sobie wymaga wyznaczenia pewnych granic w tym wszystkim, co może rozpraszać lub szkodzić koniecznej intymności. Kan. 669 §1: Zakonnicy powinni nosić strój instytutu, wykonany zgodnie z przepisami własnymi prawa, na znak swojej konsekracji i świadectwa ubóstwa. Proste jest określenie w tej normie środka, jaki Prawodawca wskazuje i poleca dla zachowania i strzeżenia ślubu czystości. Kan. 672 przypomina, że zakonnicy są związani przepisami, a w temacie nas interesującym odsyła do kan. 277, gdzie w §1 mówi się o wstrzemięźliwości nie tylko "doskonałej" ale i "wieczystej", natomiast w §2 podana jest bardzo praktyczna rada, że zakonnicy powinni odnosić się z należytą roztropnością do osób, do których uczęszczanie mogłoby narazić na niebezpieczeństwo ich obowiązek zachowania wstrzemięźliwości lub wywołać zgorszenie wiernych. Zauważmy też, że norma mówi w §3 iż Biskup może wydać bardziej szczegółowe normy w tej sprawie i ocenić w poszczególnych przypadkach zachowanie tego obowiązku. Prawo takie i obowiązek wydawania bardziej szczegółowych norm dotyczących wstrzemięźliwości mają również przełożeni i Kapituły instytutów życia konsekrowanego. Normy takie powinny być umieszczane w prawie własnym instytutów. Kan. 673: Apostolstwo wszystkich zakonników polega na świadectwie ich życia konsekrowanego, które winni ożywiać modlitwą i pokutą. Powyższa norma zbliżona jest bardzo do wskazań zawartych w przedstawionym wcześniej kan. 664. Zauważmy tutaj, że Kodeks Prawa Kanonicznego przypomina, iż kontemplacyjny wymiar życia każdej osoby konsekrowanej nie jest tylko i wyłącznie dla niej samej, ale staje się narzędziem apostolatu. Życie osoby konsekrowanej, naznaczone modlitwą i pokutą, jest zawsze zauważane i staje się najbardziej autentycznym środkiem apostolatu. Wykroczenia przeciwko ślubowi czystości i celibatu pociągają za sobą konsekwencje dyscyplinarne. Mówią o nich następujące normy Kodeksu Prawa Kanonicznego. Kan. 694, §1,p.2: zakonnik, który zawarł małżeństwo lub usiłował je zawrzeć, nawet tylko cywilnie, na mocy samego prawa jest wydalony z instytutu35. Kan. 695 przewiduje wydalenie obowiązkowe za przestępstwa, o których mowa w kan. 139536, a mianowicie konkubinat lub inny grzech zewnętrzny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu oraz jakiekolwiek inne wykroczenie przeciwko temu przykazaniu, jeżeli takowe wykroczenie połączone było z użyciem przymusu lub gróźb, publicznie lub z osobą małoletnią poniżej szesnastu lat. Kan. 696 podaje serię powodów, które pozwalają na rozpoczęcie procesu wydalenia z instytutu. Zwróćmy uwagę na powody, które pośrednio przynajmniej odnoszą się do ewangelicznej rady czystości. Będzie to: powtarzające się naruszenie świętych więzów, wielkie zgorszenie powstałe wskutek zawinionego zachowania się. Wreszcie kanon 703 Kodeksu przewiduje natychmiastowe wydalenie z domu zakonnego w przypadku poważnego zgorszenia zewnętrznego. Najczęściej takie poważne zgorszenie zewnętrzne jest konsekwencją przestępstwa dokonanego przeciwko ślubowi czystości. Częściowo w samym Kodeksie, a już w sposób nagminny w prawie własnym instytutów wokół tematu ślubu czystości snuje się bardzo wzniosłe wywody, bogate w duchowe odnośniki, z których właściwie trudno jest jednoznacznie określić, do czego konkretnie zobowiązuje się zakonnik lub zakonnica składając ślub czystości oraz jakie są tego konsekwencje. Należałoby temat ten traktować z większą jasnością i konkretnością, zwłaszcza w okresie formacji wstępnej. Jest to wskazane, wręcz konieczne i to nie tylko dla potrzeb życia zakonników i zakonnic, którzy w tej dziedzinie przeżywają prawdziwe rozterki (a jest wiele takich osób). Jednoznaczność ważna też jest po to, aby uświadomić wszystkim osobom konsekrowanym, że Kościół w radzie czystości stawia jasne wymagania, gdyż przyjęcie tego ślubu i życie nim zbliża najlepiej do doskonałości ideału ewangelicznego. Można zaryzykować stwierdzenie, że rada ewangeliczna czystości, bardziej niż ubóstwo czy posłuszeństwo, odbija w sobie ewangeliczną doskonałość konsekracji. 2. Ewangeliczna rada ubóstwa37. W odniesieniu do tej rady ewangelicznej możemy również z łatwością wskazać na elementy duchowe i prawne ślubu ubóstwa. Część ściśle prawna normy to objaśnienie, że ewangeliczna rada ubóstwa (...) niesie z sobą zależność i ograniczenie w używaniu dóbr i dysponowaniu nimi, zgodnie z własnym prawem poszczególnych instytutów. Zależność i ograniczenie charakteryzują radę ewangeliczną ubóstwa. Te dwa elementy nie mogą być traktowane rozłącznie, muszą wspólnie istnieć i wzajemnie się uzupełniać. Należy bowiem pamiętać, że ślub ubóstwa nie niesie za sobą koniecznie zrzeczenia się posiadania dóbr materialnych. Zrzeczenie się posiadania jest obowiązkowe tylko w przypadku tych zakonników i zakonnic, którzy składają tak zwane śluby "uroczyste" (przewidziane w prawie własnym zakonu czy zgromadzenia). Ale nawet gdy zrzeczenie się posiadania nie jest częścią ślubu, "zależność" jako element rady ewangelicznej polega na tym, że ktoś kto posiada własne dobra na mocy ślubu rezygnuje z dysponowania nimi. Drugi element w wymiarze prawnym ślubu ubóstwa to "ograniczenie" w używaniu i dysponowaniu dobrami materialnymi. Wielu autorów mówi, że element ten jest duszą ślubu ubóstwa. Trzeba się z tym zgodzić, gdyż sama tylko zależność może doprowadzić do pewnego komfortu życia. Przecież życie we wspólnotach zapewnia zaspokojenie przynajmniej podstawowych potrzeb i daje gwarancje, których często ludzie świeccy nie mają. Ewangeliczne ubóstwo wymaga pewnego rodzaju powściągliwości w odnoszeniu się do dóbr, czegoś więcej niż zwykły dystans, wymaga oszczędności, ograniczania się. Ograniczoność idzie w dwóch kierunkach: w używaniu osobistym i w dysponowaniu albo w udzielaniu. Używanie odnosi się bardziej do osobistego zachowania się zakonnika czy zakonnicy w tych wszystkich kwestiach, które określają stosunek do dóbr materialnych. Dysponowanie natomiast podkreśla ograniczoność rozporządzania dobrami materialnymi dla siebie i innych. Ten element przejawia się wszędzie tam, gdzie osoba konsekrowana, ze względu na swoją posługę czy pracę zawodową, musi zajmować się dobrami materialnymi. Jest rzeczą trudną odkreślić dokładnie zależność i ograniczenie dla wszystkich zakonników lub zakonnic. Prawo powszechne odsyła do prawa własnego instytutów. W prawie własnym zakres ten będzie zróżnicowany w zależności od tradycji zgromadzenia, duchowości, charakteru dzieł apostolskich, a także kultury, mentalności czy środowiska. Należy jednak zawsze pamiętać, że bez względu na to, jakimi dobrami dysponuje zgromadzenie i w jaki sposób może nimi dysponować ewangeliczna rada ubóstwa wymaga od każdej osoby konsekrowanej pewnego "stylu ubóstwa" (nie tylko prostoty, która czasem jest kosztowniejsza od normalności); stylu, który ma być stylem serca i konkretnym faktem życia. Mówiąc o ślubie ubóstwa, należy wspomnieć o pracy. Źródłem utrzymania osoby ubogiej jest jej osobista praca; praca, która nie będzie służyła gromadzeniu bogactwa, ale temu, by utrzymać z pracy własnych rąk siebie samego oraz braci i siostry jeszcze bardziej potrzebujących, bardziej ubogich. Praca powinna być odbiciem ślubowanego ubóstwa. W tym miejscu musimy odnieść się do kan. 66838, który zawiera główne przepisy kanoniczne przekładające na język praktyczny radę ewangeliczną ubóstwa. Jest to norma długa i nieprosta do zrozumienia przede wszystkim dlatego, że jej treść wymaga interpretacji przepisów prawa cywilnego. Wskazania kanonu inspirowane są wymaganiami, jakie stawia sam w sobie fakt złożenia ślubu ubóstwa. Przepis stara się uregulować dystans, który osoba składająca ślub ubóstwa powinna mieć do dóbr materialnych, zwłaszcza tych, które są lub mogą być własnością osoby konsekrowanej. Ogólnie, bez wchodzenia w szczegóły wypada zauważyć, że norma ta zajmuje się sprawą rezygnacji przez zakonnika z administrowania własnymi dobrami oraz przepisem sporządzenia testamentu (który reguluje tę sprawę po śmierci zakonnika). Prawo przewiduje również możliwość dokonywania zmian w istniejących już aktach prawnych, o których mowa powyżej. Ważnym elementem jest wymóg Prawodawcy, że do dokonania wszelkich zmian potrzebna jest zawsze zgoda kompetentnego przełożonego. Następnie norma bardzo jasno podkreśla, że cokolwiek zakonnik nabywa (nawet jako masę spadkową) jest własnością instytutu. Ostatnie dwa paragrafy kanonu regulują te sytuacje, w których ( według prawa własnego ( zakonnik zrzeka się całkowicie swoich dóbr. Chodzi tu o te zakony i zgromadzenia, które przewidują takie zrzeczenie w prawie własnym. Prawo kanoniczne przewiduje również dobrowolne zrzeczenie się dóbr materialnych. Inne aspekty prawne związane ze ślubem ubóstwa znajdziemy w kan. 610 §2: Dom [zakonny] wolno erygować jedynie wtedy, gdy roztropnie się przewiduje, że będzie można odpowiednio zaradzić potrzebom członków. Następnie w kan. 619, który jest opisem doskonale spełnianej funkcji przełożonego, Prawodawca zaleca między innymi: niech starają się zaradzić odpowiednio ich potrzebom. Kan. 635 w §2 nakłada następujący obowiązek: Każdy jednak instytut powinien ustanowić odpowiednie normy dotyczące używania i zarządu dóbr, które by stały na straży właściwego instytutowi ubóstwa, strzegły go i wyrażały. Trzeba podkreślić, że nie chodzi tutaj o normy, które zostaną spisane w kodeksie własnym i tam pozostaną. Prawodawca nadaje tym normom funkcję stale czuwających "strażników". Trzeba o tych normach pamiętać, stale do nich wracać i w konkretnych okolicznościach te przepisy stosować. Jak ważny jest problem ubóstwa jako świadectwa życia konsekrowanego, jak trudny do realizowania i stale narażony na takie interpretacje lub praktyczne zastosowania, które mogą oddalić od wiernego zachowywanie tej rady ewangelicznej świadczy fakt, że w normach prawnych dotyczących życia konsekrowanego ( oprócz tych, które już wspomnieliśmy ( istnieje cała seria kanonów poświęconych dobrom doczesnym i ich administracji. Chodzi o kanony 634(64039 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Pomimo, że według tradycji Kościół przyjmuje szeroki wachlarz różnych form praktycznej interpretacji ubóstwa w poszczególnych instytutach, istnieje cała seria wymogów, których instytut i jego członkowie muszą przestrzegać, aby jak najwierniej zachować nieskażone ubóstwo ewangeliczne. Wymiar prawny ewangelicznej rady ubóstwa to również nakaz kan. 669, w którym jest mowa o tym, że zakonnicy powinni nosić strój zakonny na znak swojej konsekracji i świadectwa ubóstwa. Wspominaliśmy o tej normie przy okazji ślubu czystości. Strój zakonny, habit ( jeżeli instytut go używa ( lub jakikolwiek sposób ubierania się osoby konsekrowanej musi być świadectwem ślubowanego ubóstwa. Wydawać by się mogło, że przepis ten jest prosty w interpretacji, ale tak nie jest, zwłaszcza wtedy, kiedy zajmiemy się stroną praktyczną przepisu. Można wskazać na dwa skrajne przykłady. Strój zakonny nie może w swym wymiarze świadczenia o ubóstwie być oznaką mizerii. Nikt nie ślubuje mizerii, brudu czy dziadostwa. Nie można popadać w takie interpretacje, gdzie ubóstwo będzie jednoznaczne z nieładem lub jakąkolwiek formą zaniedbania. Strój zakonny nie może też być nigdy luksusem, modą lub snobizmem. W konfekcjonowaniu stroju zakonnego trzeba znaleźć "złoty środek" i wybrać taki, który reprezentował będzie w sposób wyraźny i jasny ubóstwo instytutu. Należy pamiętać też i o tym, że nie sam tylko habit jest strojem zakonnym, ale i wszelkie dodatki, które powinny być dobierane w tym samym duchu ewangelicznego ubóstwa. Zaniedbywanie ślubu ubóstwa może być przyczyną rozpoczęcia procesu wydalenia. Przypomina o tym kan. 696 §1. Konsekwencją ślubu ubóstwa jest również sytuacja, w której znajduje się zakonnik w chwili odejścia lub wydalenia z instytutu. Osoby te nie mogą się niczego domagać od instytutu za jakąkolwiek pracę w nim wykonaną (kan. 702 §1). Instytut jednak jest zobowiązany przez Prawodawcę, aby w stosunku do członka, który otrzymuje na własną prośbę indult odejścia lub jest wydalony zachować słuszność i ewangeliczną miłość (kan. 702 §2)40. Zakończmy przypomnieniem, że każdy, kto składa ślub ubóstwa, w pełnym realizowaniu tej rady ewangelicznej nie może zadowolić się tylko stałym i wiernym życiem w zależności i ograniczoności. Nie może myśleć, że przez samo uzależnienie lub pozwolenie przełożonych zachowuje w pełni radę ubóstwa. Należy żyć duchem ubóstwa i radę tę ciągle doskonalić. 3. Ewangeliczna rada posłuszeństwa41. Elementem kanonicznym ślubu posłuszeństwa, a co za tym idzie, podstawą do jego prawnych określeń jest konsekwencja złożonego ślubu, który zobowiązuje do podporządkowania własnej woli prawowitym przełożonym zastępującym Boga, gdy wydają polecenia zgodnie z własnymi konstytucjami. Każdy instytut życia konsekrowanego posiada własny projekt życia i apostolatu określony w kodeksach instytutu. Dla realizacji tego projektu instytut jest zorganizowany w odpowiednie struktury kierowane przez przełożonych, którzy otrzymują władzę od Boga poprzez posługę Kościoła. Określają to kan. 596 §1, który mówi, że przełożeni instytutów (...) posiadają w odniesieniu do podległych im członków władzę określoną prawem powszechnym i konstytucjami, oraz kan. 618, który uczy, że przełożeni otrzymują władzę od Boga przez posługę Kościoła. Udzielona przełożonym władza jest władzą daną na służbę do realizowania projektu, który Bóg ma wobec instytutu. Służba ta spełniana jest w kierowaniu instytutem tak, aby zawsze dochowywał wierności darom od Boga otrzymanym. W odniesieniu natomiast do poszczególnych członków instytutu posługa przełożonego polega na towarzyszeniu im w ich drodze do uświęcenia. Mówi o tym wyraźnie kan. 61942. Najwyższą regułą życia osoby konsekrowanej jest naśladowanie Chrystusa według wskazań Ewangelii wyrażonych w konstytucjach własnego Zgromadzenia (kan. 662). Zatem zakonnicy i zakonnice mają obowiązek dostosowywania swojego życia do tej właśnie zasady, ponieważ w niej zawarty jest cel instytutu. Każda osoba konsekrowana poprzez profesję zakonną zobowiązuje się nie tylko do zachowywania ślubów, ale również do wiernego realizowania celów własnego instytutu. W tym zobowiązaniu rozumie się wyraźniej obowiązek, jaki nakłada na osobę konsekrowaną ewangeliczna rada posłuszeństwa. Chodzi o poddanie własnej woli przełożonym, żyjąc według ewangelicznego projektu, który ( zatwierdzony przez Kościół ( jest projektem własnym instytutu. Norma kanoniczna podkreśla, że przełożeni "vives Dei gerentes" zastępują Boga. Poprzez poddanie się temu, co oni zarządzają, ustanawiają lub polecają realizuje się w poszczególnych członkach instytutu projekt i cel zgromadzenia. Wymiar prawny ewangelicznej rady posłuszeństwa musi być odpowiednio zrozumiany, gdyż jest obawa, że pasywne jego przyjęcie, bez odpowiedniej motywacji, nawet wtedy, gdy charakteryzuje się najwznioślejszymi pobudkami duchowymi, nie będzie odbiciem autentycznego życia według posłuszeństwa, wskazanego na kartach Ewangelii życiem samego Jezusa Chrystusa. Osoba zachowująca ślub posłuszeństwa nie może wymagać od siebie takiej postawy, w której przyjmuje, że wola przełożonych zawsze i w każdym przypadku jest wolą Pana Boga. Trudno by było to udowodnić. Przepis, który przypomina o wydawaniu poleceń "zgodnie z własnymi konstytucjami" nie jest tylko normą prawną, ale kryje w sobie sens teologiczny. Przełożony reprezentuje Pana Boga nie w sensie absolutnym, ale zgodnie z określonymi zasadami. Bóg kieruje osobami, prowadzi je posługując się przełożonymi. Wolą Boga jest, aby ich słuchać, kiedy nakazują w zakresie konstytucji. Osoba konsekrowana wypełnia posłuszeństwo chętnie przyjmując i czyniąc własnym zadanie, które zostało jej zlecone. Zatem spełnianie posłuszeństwa to przede wszystkim prawdziwe zaangażowanie wszystkich własnych energii, inteligencji i chęci oraz darów natury i łaski. Nakazy przełożonych w duchu posłuszeństwa powinny być wykonywane tak, jakby były to nasze własne inicjatywy. W ten sposób posłuszeństwo jest aktywne i odpowiedzialne. W każdym działaniu osoby konsekrowanej, a już szczególnie jeżeli są to działania na mocy ślubu posłuszeństwa, powinna przejawiać się troska i udział (...) na rzecz dobra wspólnego całego instytutu43. Prawdziwe posłuszeństwo to nie tylko wierne reagowanie na impulsy wysyłane przez przełożonego, ale to przede wszystkim przyjmowanie nakazów z inteligencją i świadomością, że trzeba będzie zdać sprawę z powierzonego obowiązku oraz z osobistego wkładu w jego realizowanie. Dzisiaj pozostawia się dość szeroki margines na odpowiedzialność osobistą zakonników i zakonnic w zakresie ślubu posłuszeństwa. Nie miejsce tutaj na ocenę, czy ta współczesna metoda daje oczekiwane rezultaty. Dużo zależy od formacji wstępnej i rozumienia odpowiedzialności u tych, którzy słuchają oraz u tych, którzy wydają nakazy. Tak jak ubóstwo nie kończy się na prośbie o otrzymanie pozwolenia, tak i posłuszeństwo nie kończy się na spełnieniu powierzonego zadania. Wszelkiego rodzaju relacje z przełożonymi należy widzieć w perspektywie posłuszeństwa. Ideałem byłoby, gdyby posłuszeństwo polegało na prowokowaniu inicjatyw. Wtedy posłuszeństwo, tak często jeszcze widziane w perspektywie poddaństwa, nabrałoby prawdziwych cech współodpowiedzialności. Niełatwo jest słuchać, ale jeszcze trudniej jest rozkazywać. W spełnianiu swego zadania przełożeni muszą stale odczytywać wolę Boga. Muszą używać ku temu wszelkich środków, a jednym z podstawowych wskazywanych przez Kościół jest metoda roztropnego zarządzania, jest wsłuchiwanie się we wszystkie inicjatywy wypływające ze wspólnoty, a mające na celu dobro instytutu i Kościoła (kan. 618). Dialog otwarty, szczery i konstruktywny jest uważany za jedną z form sprawowania i życia posłuszeństwem. Inicjatywa dialogu może być podejmowana tak przez przełożonych, jak i przez podwładnych, może mieć formę indywidualną lub wspólnotową. Prawdziwy dialog wymaga jednak odpowiednich predyspozycji i dojrzałości. W relacji przełożony ( podwładny dialog powinien służyć do wspólnego odkrywania woli Bożej i poszukiwania najlepszych rozwiązań do jej realizowania. Dlatego potrzebna jest w dialogu zdolność słuchania, lojalność i obiektywność. Dialog nie może być używany po to, aby za wszelką cenę dojść do celu już wcześniej wyznaczonego. Należy jednak zawsze pamiętać, że otwarcie na dialog nie narusza w niczym autorytetu przełożonego oraz obowiązku słuchania, jaki mają podwładni. Zakres ślubu posłuszeństwa opisany jest w prawie własnym zgromadzenia. Przełożony nie może wychodzić poza granice ściśle wyznaczonego zakresu. Jeżeli jednak w prawie własnym określone są sprawy, w których przełożony działając powinien odwoływać się do ślubu posłuszeństwa, należy takie normy zachowywać. Nie jest to tylko zwykła, często w dzisiejszych czasach banalizowana formalność. Egzekwowanie ślubu posłuszeństwa według norm prawa powszechnego i własnego, czyli sprawowanie władzy w ramach własnej kompetencji i obowiązków, jest zawsze działaniem roztropnym, w którym bierze się pod uwagę słabość osoby ludzkiej, ochronę praw, jakie mają podwładni, dobro instytutu i pojedynczej osoby. Uporczywe nieposłuszeństwo prawnym nakazom przełożonych w poważnej materii może pociągnąć za sobą karę nawet wydalenia z instytutu (kan. 696 §1), ponieważ zwykle ewangeliczna rada posłuszeństwa wyraża się poddaniem formalnemu nakazowi, dlatego związane z tym jest wyciąganie konsekwencji, jeżeli taki nakaz nie został spełniony. ZAKOŃCZENIE Mówiąc o konsekracji i o ślubach zakonnych, po opisaniu podstawowych treści biblijno-kanonicznych każdego z nich, możemy podsumować, że w ślubach biblijne jest to, co wywodzi się z Ewangelii, ideał i wartości, które zawiera w sobie każda ze ślubowanych rad, motywacja chrystologiczna w ich przyjęciu i zachowywaniu oraz odniesienia eschatologiczne w nich zawarte. Natomiast kanoniczno-prawne jest to, co odnosi się do kompetencji hierarchii w zakresie ślubów (kan. 576), sposobu efektywnego i konkretnego spełniania rad za pomocą ślubów lub innych zobowiązań oraz to, co odnosi się do formy konstytucjonalnej prawa własnego. Kodeks Prawa Kanonicznego jasno wskazuje pochodzenie rad ewangelicznych ich fundament i ich wartość. Rady ewangeliczne, oparte na nauce i przykładzie Chrystusa-Nauczyciela, są darem Bożym, który Kościół otrzymał od Pana i z Jego łaski ustawicznie zachowuje44. Powtórzmy raz jeszcze, że rady ewangeliczne czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, które są podstawą zaistnienia konsekracji, a co za tym idzie również podstawą istnienia instytutów konsekrowanych, mają swoją bazę w nauczaniu i przykładzie Chrystusa-Nauczyciela. Chrystus historyczny jest punktem odniesienia. W Ewangelii należy odnajdywać styl życia konsekrowanego, ukazywany i praktykowany przez Chrystusa. Korzeniami rad ewangelicznych jest chrystologia, którą powyższa norma przedstawia w dwóch kierunkach: ukazując nam Jezusa Chrystusa jako Tego, który nauczał doktryny o radach ewangelicznych oraz Tego, który nimi żył i osobiście ich doświadczał. Refleksja nad elementami duchowymi rad ewangelicznych i wymiarami prawnymi ślubów jest zawsze konieczna i powinna być przedmiotem stałej formacji, gdyż ukazując dynamizm złożonych ślubów obejmuje wszystkie aspekty tejże formacji45. Nigdy nie powinno się ustawać w doskonaleniu osobistego i wspólnotowego sposobu życia ślubami złożonymi w profesji zakonnej. Doskonałość w wierności osiąga się dopiero na końcu naszego czasu. 1 Posynodalna adhortacja apostolska Vita consecrata nr 1. 2 Można tu odwołać się do materiałów majowego Sympozjum Rozpoznać czas nawiedzenia. 3 Eduardo Kard. Martinez Somalo, Prefazione w: Quaderni del'Osservatore Romano, 34, s. 7. 4 VC, 1. 5 Tamże. 6 Interesujący jest rozwój myśli Kościoła wokół tego tematu od czasów Soboru Watykańskiego II. W Lumen gentium mówiono o "zakonnikach"; w Perfectae caritatis mówiono o "życiu zakonnym"; teraz już powszechnie przyjęło się określenie "życie konsekrowane". 7 LG, 44; VC, 16. 8 Zwróćmy uwagę na użycie słowa "poświęcił" w tłumaczeniu tekstu biblijnego. 9 LG, 44; VC, 22. 10 VC, 18. 11 VC, 16. 12 VC, 14. 13 VC, 21. 14 Tamże. 15 Tamże. 16 Tamże. 17 Kan. 574. 18 Są autorzy, którzy rozróżniają w Kościele cztery stany: wierni (christifidelis ( wszyscy ochrzczeni), klerycy (ci, którzy przyjęli święcenia), świeccy (stan określony lepiej przez sakrament małżeństwa: kan. 226 §1) oraz osoby konsekrowane wg zasad kan. 574 (śluby i przynależność do instytutu). 19 Kan. 576. 20 Kan 573: §1. "Życie konsekrowane przez profesję rad ewangelicznych jest trwałą formą życia, w której wierni pod działaniem Ducha Owiętego naśladują dokładniej Chrystusa, oddają się całkowicie umiłowanemu nade wszystko Bogu, ażeby ( poświęceni z nowego i szczególnego tytułu dla chwały Boga, budowania Kościoła i zbawienia świata ( osiągnąć doskonałą miłość w służbie Królestwa Bożego i, stawszy się w Kościele wyraYnym znakiem, zapowiadać niebieską chwałę. §2. "Tę właśnie formę życia w instytutach życia konsekrowanego, kanonicznie erygowanych przez kompetentną władzę Kościoła, podejmują w sposób wolny ci wierni, którzy przez śluby lub inne zobowiązania, zgodnie z przepisami własnych instytutów, zobowiązują się do zachowania ewngelicznych rad czystości, ubóstwa i posłuszeństwa oraz przez miłość, do której prowadzą, łączą się w sposób szczególny z Kościołem i jego tajemnicą". 21 Kan. 607: §1. "Życie zakonne, jako poświęcenie całej osoby, ukazuje przedziwne zaślubiny w Kościele dokonane przez Boga, stanowiące znak przyszłego wieku. Dzięki temu osoba zakonna dokonuje całkowitego oddania się, jakby złożenia się Bogu w ofierze, na skutek czego całe jej istnienie staje się ustawiczną czcią Boga w miłości. §2. Instytut zakonny jest wspólnotą, której członkowie, zgodnie z własnym prawem, składają śluby wieczyste lub czasowe, ale odnawiane po upływie czasu oraz podejmują braterskie współżycie we wspólnocie. §3. Publiczne świadectwo, jakie zakonnicy winni dawać Chrystusowi i Kościołowi, wymaga oddzielenia się od świata, zgodnie z charakterem i celem każdego instytutu". 22 Wiemy dobrze, że dla pełnego zrozumienia wskazanych przez Prawodawcę elementów należy się odnieść do: Lumen gentium (nr 46), Pefectae caritatis (nr 5, 6), Vita consecrata. 23 Por. kan. 710. 24 Por. kan. 731 §2. 25 VC, 16. 26 Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 roku, kan. 487. 27 J 13, 34. 28 Kongregacja Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, Congregavit nos in unum Christi amor, wyd. 15 I 1994. 29 Tamże, nr 44. 30 Mt 6, 5-6. 31 Łk 3, 31; 4, 1-13; 6, 12; 9, 18 i 28. Mt 14, 13-23. Mk 1, 35. 32 Łk 11, 1. 33 Kan. 599: "Ewangeliczna rada czystości podejmowana ze względu na Królestwo niebieskie, będąca znakiem przyszłego świata i źródłem obfitej płodności w niepodzielnym sercu, zawiera w sobie obowiązek doskonałej wstrzemięźliwości w celibacie". 34 Należy także pamiętać, że środki przekazu dla osoby konsekrowanej mogą okazać się bardziej szkodliwe, bo przynoszą ze sobą bardzo często: stratę czasu, powierzchowność, przemoc, brak prawdy lub tendencyjność informacji, komercyjność, konsumizm itd. 35 Przypomnijmy, że małżeństwo kanonicznie ważnie lecz niegodziwie zawarte będzie tylko w przypadku zakonnicy o ślubach czasowych. Natomiast będzie "usiłowane" (attentaverit), nieważnie zawarte, jeżeli zawarte jest przez zakonnicę o ślubach wieczystych. "Nawet tylko cywilnie", czyli tam gdzie śluby zakonne nie są przeszkodą do zawarcia cywilnego związku małżeńskiego. 36 Kan. 1395: §1 "Duchowny konkubinariusz poza wypadkiem, o którym w kan. 1394, oraz duchowny trwający w innym grzechu zewnętrznym przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu, wywołującym zgorszenie, winien być ukarany suspensą, do której, gdy mimo upomnienia trwa w przestępstwie, można stopniowo dodawać inne kary, aż do wydalenia ze stanu duchownego". §2 "Duchowny, który w inny sposób wykroczył przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu, jeśli jest to połączone z użyciem przymusu lub gróźb, albo publicznie lub z osobą małoletnią poniżej lat szesnastu, powinien być ukarany sprawiedliwymi karami, nie wyłączając w razie potrzeby wydalenia ze stanu duchownego". 37 Kan. 600: "Ewangeliczna rada ubóstwa do naśladowania Chrystusa, który będąc bogaty stał się dla nas cierpiącym niedostatek, oprócz życia w rzeczywistości i w duchu ubogiego, prowadzonego pracowicie w trzeźwości i dalekiego od ziemskich bogactw, niesie ze sobą zależność i ograniczenie w używaniu dóbr i dysponowaniu nimi, zgodnie z własnym prawem poszczególnych instytutów". 38 Kan. 668: §1. "Zakonnicy powinni przed pierwszą profesją przekazać komu zechcą zarządzanie swoimi dobrami oraz ( jeśli konstytucje czego innego nie postanawiają ( w sposób wolny zadysponować ich użytkowaniem i korzystaniem z dochodów. Przynajmniej przed złożeniem wieczystej profesji mają sporządzić testament, ważny również wobec prawa świeckiego. §2. "Na zmianę tych dyspozycji ze słusznej przyczyny, jak również na podjęcie jakiegokolwiek aktu co do dóbr materialnych, potrzebują zezwolenia kompetentnego przełożonego, zgodnie z przepisami własnego prawa. §3. "Cokolwiek zakonnik nabywa własnym staraniem albo ze względu na instytut, nabywa to dla instytutu. Wszystko, co mu przysługuje z tytułu pensji, zapomogi lub ubezpieczenia, jest nabywane dla instytutu, chyba że własne prawo co innego postanawia. §4. "Kto z racji natury swego instytutu powinien całkowicie zrzec się swoich dóbr, tego zrzeczenia winien dokonać w formie ważnej także w miarę możliwości wobec prawa cywilnego, przed profesją wieczystą, ważnego od dnia złożenia profesji. To samo powinien uczynić profes ślubów wieczystych, który według przepisów własnego prawa chciałby, za zezwoleniem najwyższego przełożonego, zrzec się w części lub w całości własnych dóbr. §5. "Profes, który ze względu na naturę swego instytutu zrzekł się całkowicie swoich dóbr, traci zdolność nabywania i posiadania, stąd nieważnie podejmuje akty przeciwne ślubowi ubóstwa. Co jednak przechodzi na niego po dokonaniu zrzeczenia, przechodzi na instytut zgodnie z własnym prawem". 39 Kto używa tekstu Kodeksu Prawa Kanonicznego wydanego przez Pallottinum z 1984, powinien skorygować kan. 634 §1 "..., posiadania, alienowania i administrowania dóbr doczesnych". 40 Tekst w języku polskim nie jest ścisły w kan. 702 §2. Oryginalny tekst mówi o słuszności i ewaneglicznej miłości wobec wszystkich członków, którzy odłączyli się od instytutu, nie tylko wobec "wydalonych". 41 Kan. 601: "Ewangeliczna rada posłuszeństwa, podejmowana w duchu wiary i miłości do naśladowania Chrystusa posłusznego aż do śmierci, zobowiązuje do podporządkowania własnej woli prawowitym przełożonym, zastępującym Boga, gdy wydają polecenia zgodne z własnymi konstytucjami". 42 Kan. 619: "Przełożeni powinni gorliwie wypełniać swój urząd i wraz z powierzonymi sobie członkami starać się budować braterską w Chrystusie wspólnotę, w której szuka się i miłuje przede wszystkim Boga. Powinni więc karmić często swoich podwładnych słowem Bożym i doprowadzać do sprawowania świętej liturgii. Mają być dla nich przykładem w pielęgnowaniu cnót oraz w zachowywaniu przepisów i tradycji własnego instytutu. Niech starają się zaradzić odpowiednio ich potrzebom, niech troszczą się o chorych i odwiedzają ich, niech poskramiają niespokojnych, pocieszają małodusznych i będą dla wszystkich cierpliwi". 43 Kan. 633 §1. 44 Kan. 575. 45 VC, 71.
|