Męczennicy katoliccy XX wieku w Rosji

7 listopada br. przypada setna rocznica wybuchu rewolucji październikowej, która była początkiem prześladowań i ogromnych ofiar jakie poniósł Kościół rzymskokatolicki w Związku Sowieckim. Niemal wszyscy kapłani, zakonnicy, zakonnice i świeccy oddali życie bądź spędzili długie lata w więzieniach, łagrach i na zesłaniu. Od dwudziestu lat trwa zbieranie informacji do sprawy beatyfikacyjnej katolickich męczenników rosyjskich XX wieku.

Postulatorem tego procesu mianowanym na to stanowisko przez ordynariusza archidiecezji Matki Bożej w Moskwie abp. Paolo Pezziego jest ks. Krzysztof Pożarski, proboszcz parafii św. Stanisława w Sankt-Petersburgu.

Spośród blisko dwóch tysięcy kandydatów na ołtarze wybrano kilkunastu, których dokumentacja męczeńskiej śmierci za Chrystusa była najpełniejsza. Biografie 1992 zamordowanych za wiarę znalazły się w „Księdze pamięci martyrologii Kościołarzymskokatolickiego w ZSRR”, wydanej w 2000 r. Tylko niektórym z nich przyznano tytuł sługi Bożego. Niestety w ciągu 70 lat ateistycznego totalitaryzmu większość świadectw o męczeństwach zaginęła, a świadkowie pierwszych przypadków męczeństwa sami stali się jego ofiarami, ginąc w łagrach lub przed plutonami egzekucyjnymi. Paradoksalnie świadectwa o ich heroicznej postawie i niezłomnej wierze znajdujemy w wydawanych obecnie biografiach katów nowych męczenników.

W 2014 r. rozpoczęty wcześniej proces beatyfikacyjny został zreorganizowany i nadano mu tytuł „Sprawa beatyfikacji czy ogłoszenia męczennikami bp. Antoniego Maleckiego i 14 jego towarzyszy”, wśród których – prócz niego – znalazło się 11 kapłanów, dwie siostry zakonne i jedna osoba świecka.

Publikujemy biogramy 15 męczenników rosyjskich XX wieku: Biskup Antoni Malecki (1861-1935)

Antoni Malecki urodził się w Sankt–Petersburgu 17 kwietnia 1861 roku. Pochodził ze szlacheckiego rodu Maleckich herbu Jelita. Ukończył Petersburskie Seminarium Duchowne. Święcenia kapłańskie przyjął w 1884 roku. Korzystając z doświadczeń św. Jana Bosko stworzył Zakłady Wychowawczo-Rzemieślnicze, w których poprzez prace wyciągał z dna życiowego dzieci i młodzież, przede wszystkim polską. Od początku czyli za caratu był prześladowany ze względu na wielki szacunek, jakim darzyła go społeczność petersburska. Prześladowania wzmogły się po przewrocie bolszewickim. Ks. prałat Malecki działał jako rektor w tajnym seminarium duchownym i w okresie antyreligijnych wystąpień władzy był traktowany jako wróg tej władzy. W 1923 r. bolszewicy wytoczyli w Moskwie proces przeciwko petersburskiemu duchowieństwu, w ramach którego ks. prałat Malecki został skazany na 3 lata więzienia. W 1926 r. w kościele francuskim w Leningradzie w największej tajemnicy bp Michel-Joseph Bourguignon d’Herbigny, SJ wyświęcił ks. prałata A. Maleckiego na biskupa.

W 1930 r. bp Malecki w wieku 70 lat został skazany na trzyletnią izolację i osiedlenie na Syberii, we wsi Dubinino w rejonie brackim (600km na północ od Irkucka).

Polski konsul w Leningradzie Zbigniew Belina-Prażmowski przekonał bp. Maleckiego, który był ciężko chory i chciał umrzeć w mieście nad Newą pośród swoich wiernych, do powrotu do Polski.

Do Warszawy wrócił bp Malecki w bardzo złym stanie zdrowia w kwietniu 1934 r. We wrześniu 1934 r. episkopat Polski wysłał do bp. Maleckiego list z wyrazami wdzięczności i zapewnieniem o modlitwie. Pod listem podpisało się 24 polskich biskupów.

Bp Malecki nie odzyskawszy zdrowia zniszczonego przez prześladowców sowieckich zmarł 17 stycznia 1935 r. i został pochowany po uroczystym pogrzebie w katedrze warszawskiej. W 1960 r. grób bp. Maleckiego został przeniesiony na Cmentarz Powązkowski w Warszawie.

Wśród wiernych bardzo szeroko rozpowszechniła się pamięć o bp. Antonim Maleckim i sława jego świętości. Wierni modlą się o jego beatyfikację, z czcią przechowują jego wizerunki. Jego pamięci zostało poświęcone sympozjum, a w kościele św. Stanisława została umieszczona poświęcona jemu tablica. Biskupowi Maleckiemu zostało poświęconych wiele publikacji, istnieje też wspólnota nosząca jego imię.

Ks. Fabian Abrantowicz MIC (1884-1946)

Fabian Abrantowicz urodził się 14 września 1884 w Nowogródku. Od 1902 r. studiował w seminarium duchownym i Akademii Duchownej w Petersburgu, następnie w Louvain w Belgii. Studia zakończył doktoratem z filozofii. Wyświęcony na kapłana w 1908 r. pracował na kilku parafiach. Od roku 1914 wykładał w piotrogrodzkim seminarium duchownym. Starał się także o obudzenie świadomości narodowej i chrześcijańskiej Białorusinów. Kierował procesem tworzenia pierwszej białoruskiej organizacji narodowo-religijnej pod nazwą Chrześcijański Związek Demokratyczny, a w maju 1917 roku był jednym z organizatorów Pierwszego Zjazdu Kapłanów Białorusinów w Moskwie.

Przewrót październikowy 1917 roku wpłynął na sytuację polityczną Białorusi. W marcu 1918 proklamowano Niezależną Republikę Białoruską. W ostatnich dniach kwietnia tegoż roku metropolita mohylewski, Edward Ropp, wysłał ks. Fabiana do Mińska, gdzie Stolica Apostolska reaktywowała zlikwidowaną przez carat diecezję. Jej ordynariuszem został biskup Zygmunt Łoziński, który mianował go rektorem seminarium duchownego, które po traktacie ryskim zostało przeniesione do Pińska.

Ks. Fabian pełnił tam rozmaite funkcje: był nie tylko rektorem, ale też profesorem seminaryjnym i krótko ojcem duchownym. Przez cały ten czas nie ukrywał swych marzeń, by pracować wśród białoruskiej inteligencji. W 1926 r. ks. Fabian zrzekł się wszystkich stanowisk i godności, a następnie wstąpił do klasztoru marianów w Drui. Po odbyciu nowicjatu 3 sierpnia 1927 r. złożył w zgromadzeniu marianów śluby zakonne.

W 1928 r. Papieska Komisja Pro Russia utworzyła egzarchat apostolski dla katolików obrządku wschodniego w Mandżurii, z siedzibą w Harbinie, gdzie po rewolucji bolszewickiej znalazło się wielu emigrantów z całej Rosji. Jego administratorem został mianowany ks. Fabian Abrantowicz. W związku z tym, w czerwcu 1928 roku opuścił Druję i przybył do Rzymu, gdzie na specjalnej audiencji został przyjęty przez papieża Piusa XI. Po otrzymaniu apostolskiego błogosławieństwa w sierpniu tego roku wyjechał do Harbinu.

W półmilionowym mieście mieszkało w tym czasie około 150 tys. obywateli rosyjskojęzycznych, działało kilkadziesiąt cerkwi prawosławnych, w których pracowało 271 księży i trzech biskupów. Garstka 18 katolików obrządku bizantyjskiego nie miała nawet pomieszczenia, gdzie można by było wspólnie się modlić. Na dodatek ks. Abrantowicz musiał stale borykać się z trudnościami ekonomicznymi i społeczną wrogością, podsycaną przez antykatolicką propagandę. Wobec realnego zagrożenia życia towarzyszyły mu myśli o śmierci i gotów był umrzeć za Chrystusa i za Kościół.

Wiosną 1939 r. ks. Abrantowicz wyjechał z Harbina do Rzymu na kapitułę generalną marianów. Wtedy przekazał też Stolicy Apostolskiej informacje na temat efektów powierzonej mu w Chinach pracy misyjnej. Latem prosto z Rzymu udał się na Białoruś. Tam zastała go druga wojna światowa. Gdy przebywał we Lwowie, miasto zajęła armia sowiecka.

Próby przekroczenia linii demarkacyjnej sowiecko-niemieckiej skończyły się dla ks. Fabiana niepowodzeniem i doprowadziły do jego aresztowania 25 października 1939 r. na przejściu granicznym Rawa Ruska. Kilka miesięcy archimandryta przebywał we lwowskim więzieniu, gdzie był przesłuchiwany przez NKWD. Główne zarzuty, które mu postawiono, dotyczyły: wrogiego nastawienia do ruchu rewolucyjnego, do budowy społeczeństwa komunistycznego i władzy sowieckiej, szpiegostwa na rzecz Rzymu, przyczyniania się do łączności między papieżem a ruchami nacjonalistycznymi na Białorusi, Ukrainie i w Chinach w celu doprowadzenia do rozpadu ZSRR oraz próby nielegalnego przekroczenia granicy. Przebywał w więzieniu w Moskwie. Zmarł tam 2 czerwca 1946 r.

Matka Katarzyna Abrikosowa OPs (1883-1936)

Anna Iwanowna Abrikosowa urodziła się 2 stycznia 1883 r. w Moskwie w rodzinie kupieckiej. W 1903 ukończyła Garton College, uniwersytetu Cambridge. Wróciła do Rosji i wyszła za mąż za Władimira Władimirowicza Abrikosowa. Podczas pobytu w Rzymie, pod wpływem „Dialogu” św. Katarzyny Sieneńskiej obudziło się w niej zainteresowanie katolicyzmem, a zwłaszcza duchowością dominikańską. Postanowiła przyjąć chrzest. Wydarzenie to miało miejsce w Paryżu. Tam została ochrzczona w obrządku wschodnim, w 1908 r. Rok później podążył jej śladem również mąż, przyszły ksiądz Władimir Abrikosow. Pogłębiając wiedzę teologiczną, zwłaszcza poprzez czytanie dzieł członków Zakonu Kaznodziejskiego, małżonkowie rozwijali jednocześnie swoje życie duchowe, pałając coraz mocniej gotowością służenia Bogu oraz pragnieniem głoszenia Chrystusa – w pierwszej kolejności w swojej ojczyźnie. W roku 1910 małżonkowie powrócili do Rosji i zaczęli świadczyć o swojej wierze wśród inteligencji, co zostało źle przyjęte przez ich znajomych. Latem 1913 roku, w czasie pobytu w Rzymie, Abrikosowowie wstąpili w szeregi III Zakonu św. Dominika. Zgodnie z życzeniem papieża pozostawali w obrządku wschodnim. Władimir w 1917 r. został wyświęcony na kapłana. Przedtem jeszcze małżonkowie złożyli śluby czystości i żyli jak brat z siostrą.

Ks. Władimir dążył do założenia parafii. W swoim domu urządzili kaplicę. Anna, przyjąwszy zakonne imię Katarzyna (Sieneńska), resztę domowych pomieszczeń przeznaczyła na potrzeby zgromadzenia sióstr tercjarek Zakonu Św. Dominika, które założyła w 1917. W 1923 r. została aresztowana wraz z siostrami swojej wspólnoty a następnie skazana na 10 lat więzienia. W 1932 roku przeszła operację raka piersi i ze względu na stan zdrowia została uwolniona. W 1933 r. została ponownie aresztowana i skazana na 8 lat łagrów. Zmarła 23 lipca 1936 r. w szpitalu więzienia Butyrskiego w Moskwie, ciało skremowano 27 lipca 1936 r.

Pamięć o jej męczeńskiej śmierci zachowała się wśród wielu wiernych w Rosji i za granicą, w tym rosyjskich katolików obrządku bizantyjskiego i kilku grup tercjarzy dominikańskich. W Rosji i za granicą wydano kilka poświęconych jej publikacji.

O. Epifaniusz Akułow (1897-1937)

Igor Aleksandrowicz Akułow urodził się 13 kwietnia 1897 roku we wsi Nowo–Nikitskoje, w powiecie korczewskim, w guberni twerskiej, w prawosławnej rodzinie chłopskiej. W 1918 r. ukończył szkołę realną. Potem pracował jako urzędnik na kolei. W czerwcu 1919 r. powołano go do wojska i ponad rok służył w Armii Czerwonej. W styczniu 1920 r. został zdemobilizowany i pojechał do Piotrogrodu. Po kilku miesiącach wstąpił do nowicjatu w Ławrze Aleksandra Newskiego w Piotrogrodzie. W latach 1920-22 młody nowicjusz uczył się w Piotrogrodzkim Instytucie Teologicznym. 2 lipca 1921 r. w cerkwi Fiodorowskiego Zajazdu Igor przyjął postrzyżyny, przybierając imię zakonne Epifaniusz. Jednak z powodu zgorszenia stylem życia ówczesnych mnichów postanowił opuścić klasztor.

Pod wpływem znajomości z bł. Leonidem Fiodorowem przyłączył się do Kościoła katolickiego. Latem 1922 r. przyjął święcenia kapłańskie. Od sierpnia 1922 r. był wikariuszem parafii Zesłania Ducha Świętego obrządku wschodniego w Piotrogradzie. W 1923 r. został aresztowany i skazany na 10 lat więzienia. W 1927 r. został przedterminowo zwolniony i zesłany na Syberię. W 1933 r. uwolniony ze zsyłki zaraz przybył do Moskwy, gdzie oddał się do się do dyspozycji biskupa Piusa Eugeniusza Neve, ówczesnego apostolskiego administratora Moskwy i opiekuna katolików obrządku wschodniego. Bp Neve wysłał go ponownie do Piotrogrodu, który w tym czasie został przemianowany na Leningrad. Tam o. Epifaniusz znów przystąpił do pracy duszpasterskiej.

W kwietniu 1935 r. o. Akułow został na krótko aresztowany. 26 lipca 1937 r. uwięziono go ponownie i oskarżono o „działalność antysowiecką na zlecenie konsulatu polskiego i Watykanu”. Przedstawiono mu absurdalne zarzuty, że wychowywał polską młodzież i propagował idee nacjonalizmu. Został skazany na śmierć i rozstrzelany 25 sierpnia 1937 r. Pochowano go Lewaszowskim Pustkowiu pod Leningradem. W 1989 r. został pośmiertnie zrehabilitowany.

Ks. Konstanty Budkiewicz (1867-1923)

Konstanty Romuald Budkiewicz urodził się 19 czerwca 1867 r. w majątku Zubry, w parafii krasławskiej, w guberni witebskiej. Ukończył Sankt–Peterburskie Seminarium Duchowne i Akademię Duchowną. 26 września 1893 r. przyjął święcenia kapłańskie. Uzyskał stopień magistra teologii. Był wikariuszem i katechetą w parafii Św. Trójcy w Pskowie, od 1896 r. został katechetą męskiego i żeńskiego gimnazjum w Witebsku. Od 1903 r. służył w parafii św. Katarzyny w Sankt–Petersburgu, w 1905 r. został jej proboszczem. Od 1908 r. był dziekanem dekanatu peterburskiego. W 1918 r. został prałatem i generalnym wikariuszem biskupa Jana Cieplaka, służącego wówczas w Petersburgu. Był wybitnym organizatorem i działaczem społecznym, szczególnie w dziedzinie rozwoju polskiego kształcenia w parafiach Sankt–Petersburga i obwodu, zajmował się działalnością charytatywną, organizował duchowieństwo dla obrony praw wierzących. W 1918 r. aktywnie występował o uwolnienie aresztowanego przez władzę sowiecką metropolity Edwarda Roppa. Od 1922 r. był profesorem podziemnego Seminarium Duchownego, organizowanego w związku z niemożliwością legalnego przygotowywania kapłanów. 13 marca 1923 r. został aresztowany w związku ze sprawą duchowieństwa katolickiego z abp Cieplakiem na czele. W dniach 21–26 marca 1923 r., na otwartym procesie sądowym w Moskwie został skazany na śmierć. Ks. Budkiewicza rozstrzelano na Wielkanoc, w nocy z 31 marca na 1 kwietnia 1923 r.

Od momentu śmierci ks. Konstantego istnieje przekonanie o jego świętości i pamięć o jego męczeństwie trwa wśród wiernych, zwłaszcza w parafii św. Katarzyny w Petersburgu, gdzie także jest przechowywana jego stuła. Modlitwy o jego wstawiennictwo są wznoszone w Rosji i za granicą, przykład jego męczeńskiej śmierci jest wspominany w homiliach kapłanów. Księdzu Konstantemu zostało poświęconych kilka publikacji.

Ks. Franciszek Budrys (1882-1937)

Franciszek Budrys urodził się 14 października 1882 r. w rodzinie chłopskiej, w wiosce Ropiejki Biernatowskie, w powiecie rosieńskim, należącym do guberni kowieńskiej. W 1903 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Sankt –Petersburgu i w roku 1907 przyjął święcenia kapłańskie. Od 1907 r. był rektorem kościoła i katechetą w Tomsku. 8 czerwca 1920 r. biskup Cieplak mianował oficjalnie ks. Budrysa dziekanem w Permie. Ponadto zlecił mu posługę duszpasterską wśród wszystkich katolików guberni jekaterynburskiej. Ks. Franciszek był nieustannie w drodze pomiędzy parafiami, zatrzymując się w każdej z nich tydzień lub dwa, a przy okazji większych świąt starał się zdążyć z wizytą we wszystkich podległych mu placówkach, aby nie obrazić parafian żadnej z nich. Nie miał jednak nigdzie stałego mieszkania, nocował w pomieszczeniach znajdujących się w budynkach kościelnych, na posiłki chodził do parafian.

Na fali represji antypolskich w 1937 r. uznano ks. Budrysa za „rezydenta” siatki szpiegowskiej Polskiej Organizacji Wojskowej (POW) na Przeduralu i aresztowano 17 czerwca 1937 r. w Ufie, razem z członkami rady parafialnej. On sam wziął na siebie absurdalny zarzut, że „na zlecenie francuskiego agenta, biskupa Neve, zajmował się szpiegostwem na rzecz francuskiego wywiadu i Watykanu oraz organizował działalność powstańczą przeciwko władzy radzieckiej pod pozorem pracy duszpasterskiej, wykorzystując fanatyzm religijny parafian”. 11 listopada 1937 r., ks. Budrys został skazany na rozstrzelanie. Wyrok wykonano 16 grudnia w więzieniu w Ufie. Razem z ks. Franciszkiem zostało zamordowanych 189 jego parafian z różnych miast. Rozstrzelanych pogrzebano na Cmentarzu Siergiejewskim w Ufie, ale ich mogił nie oznaczono. Po śmierci Stalina na mocy orzeczenia Trybunału Wojskowego Południowo-Uralskiego Okręgu Wojskowego z dnia 14 stycznia 1958 r. ks. Budrys został uznany za niewinnego zarzucanych mu wcześniej czynów.

W parafiach Syberii i w Ufie zachowywana jest pamięć o nim jako o żarliwym duszpasterzu. Pojawiły się artykuły poświęcone jego trudom i męczeńskiej śmierci.

O. Potapiusz Emeljanow (1884-1936)

Piotr Andriejewicz Emeljanow urodził się w 1884 r. w guberni ufimskiej w rodzinie chłopskiej staroobrzędowców. W okresie późniejszym jego rodzina przyjęła prawosławie. W młodości został przyjęty do Ławry Poczajowskiej na Wołyniu, gdzie otrzymał imię Potapiusz. Święcenia kapłańskie przyjął w 1914 r. Od marca 1917 r. był proboszczem we wsi Niżniaja Bogdanowka pod Ługańskiem na Ukrainie. W 1918 r. razem ze swoją parafią przyłączył się do Kościoła katolickiego. Wielokrotnie był prześladowany przez ciągle zmieniające się władze: niejednokrotnie był pobity, siedział w więzieniach i cudem uniknął śmierci. W 1927 r. na podstawie fałszywych oskarżeń został aresztowany przez bolszewików i skazany na 10 lat łagrów. Odbywał karę na Sołowkach, w gronie innych księży katolickich. W roku 1932 rozpoczęto wewnętrzne obozowe śledztwo w sprawie „komuny księży”. Skonfiskowano wszystkie przedmioty kultu religijnego, a duchownych z różnymi wyrokami rozesłano do innych więzień i łagrów. W sprawie o. Potapiusza zdecydowano: „trzymać go na wyspach w izolacji od pozostałych księży aż do końca kary”. Znaczyło to, że śledczy uznali go za uparciucha, wywierającego „negatywny” wpływ na innych więźniów poprzez umacnianie ich w wierze. 4 sierpnia 1936 roku został zwolniony – przedterminowo, jak się później okazało – na 10 dni przed śmiercią. Należy przypuszczać, że powodem zwolnienia duchownego był zły stan jego zdrowia, nadwerężonego latami więziennego i obozowego życia. 14 sierpnia 1936 roku ten dzielny kapłan skonał na stacji kolejowej Nadwojce Murmańskie. Miejsce jego pochówku do dziś pozostaje nieznane.

Pamięć o jego męczeństwie trwa wśród niektórych wspólnot wiernych w Rosji. W Rosji i za granicą zostało opublikowanych kilka artykułów o ojcu Potapiuszu. W niektórych wspólnotach rosyjskich katolików bizantyjskiego obrządku istnieje opinia o jego świętości, są wznoszone modlitwy o jego wstawiennictwo i podejmowane wysiłki wiernych rozprzestrzeniania świadectw o nim i jego prywatnego kultu.

S. Róża Serca Maryi (Jętkiewicz) OPs (1896-1944)

Halina Jętkiewicz urodziła się 24 maja 1896 r. w guberni witebskiej, w rodzinie polskiej. Jej ojciec pracował jako inżynier drogownictwa na Warszawsko-Petersburskiej Kolei Żelaznej. Wkrótce rodzina przeprowadziła się do Moskwy. Tam, w wieku dziewięciu lat, Halina rozpoczęła naukę w gimnazjum francuskim przy parafii katolickiej p.w. świętych Piotra i Pawła. Zajęcia odbywały się po francusku i po rosyjsku. Dziewczyna uczęszczała także na prywatne lekcje języka polskiego. W roku 1913 ukończyła szkołę ze świetnymi wynikami i otrzymała nagrodę. Później studiowała na wydziale nauk przyrodniczych, gdzie zdobyła wykształcenie pedagogiczne. W 1917 r., kiedy wybuchła rewolucja i nastały ciężkie czasy, zmuszona była przerwać studia i zacząć zarabiać na życie. Pracowała jako nauczycielka w szkole średniej i jako wychowawczyni w przedszkolu. Wtedy to w jej sercu dojrzewał zamiar całkowitego oddania się Bogu. W rozwoju tych pragnień ważną rolę odegrała znajomość ze wspólnotą dominikańską matki Katarzyny Abrikosowej. Obie świątobliwe kobiety zetknęły się z sobą na przełomie lat 1918/19, w niełatwych porewolucyjnych czasach. Głęboka wiara i przeżycia duchowe, których Halina doświadczyła w kontakcie ze wspólnotą kierowaną przez Abrikosową, refleksje na temat misji katolickiej w Rosji – to wszystko wywarło na przyszłej siostrze zasadnicze wrażenie. Jesienią 1920 roku wstąpiła do Trzeciego Zakonu św. Dominika prowadzonego przez matkę Katarzynę i przeprowadziła się do mieszkania przełożonej, gdzie zastała już inne siostry. Decydując się na ten krok, Halina, przyjąwszy imię Róży Serca Maryi, poszła złożyć swoją pierwszą poważną ofiarę – opuściła rodzinę. We wspólnocie pełniła obowiązki sekretarki matki przełożonej. W roku 1921, kiedy otrzymała propozycję wyjazdu wraz z rodziną do Polski, odmówiła, decydując się na pozostanie w Rosji.

Jesienią 1923 r. siostra Róża została aresztowana razem z matką Katarzyną i innymi siostrami w związku ze sprawą toczącą się przeciwko rosyjskim katolikom. 19 maja 1924 r. otrzymała wyrok – 5 lat więzienia o zaostrzonym rygorze. Karę odbywała w Irkucku. W dwa lata po powrocie z zesłania została ponownie aresztowana, w 1935 r. Mieszkała wówczas wraz z innymi siostrami, które, podobnie jak ona, przeszły przez więzienia i zsyłki. Zakonnice oskarżono o kontakty z uwięzionymi katolickimi duchownymi, ale je uniewinniono. W 1942 r. została posłana do wsi Nowo-Szulba w Semipałatyńskim obwodzie w Kazachstanie w celu opieki nad chorą siostrą ze zgromadzenia. Tam zmarła na skutek ciężkiej choroby 10 stycznia 1944 r.

Wśród wiernych w Rosji i dominikanek w Polsce istnieje przekonanie o świętości s. Róży Serca Maryi i o jej męczeństwie. Istnieją poświęcone jej publikacje.

Kamila Nikolajewna Kruszelnicka (1892-1937)

Kamila Nikolajewna Kruszelnicka urodziła się w 1892 roku w Baranowiczach. Ukończyła gimnazjum i uczyła się w uniwersytecie w Moskwie. Mieszkając w Moskwie utrzymywała kontakty z przełożoną zgromadzenia tercjarek św. Dominika, matką Katarzyną Abrikosową. Na początku lat 30-tych, w czasie religijnych prześladowań, w mieszkaniu Kruszelnickiej zbierała się młodzież zainteresowana religią. Została aresztowana w 1933 r. na podstawie fałszywych oskarżeń, a następnie skazana na 10 lat łagrów. Wysłano ją na Sołowki. W łagrze zawarła małżeństwo z człowiekiem, którego miała nadzieję nawrócić, który jednakże okazał się donosicielem. W 1937 r. Kruszelnicka została przeniesiona na ostrzejszy reżim. 27 października 1937 roku została rozstrzelana na uroczysku Sandromoch pod Miedwieżjegorskiem, w Karelii.

Kamila Kruszelnicka była przekonana, że cierpi za wiarę. Przy tym, będąc już w łagrze, starała się w miarę możliwości utrzymywać kontakty z katolickimi kapłanami, zachowując stałość w wierze i starając się świadczyć o niej innym. W nieludzkich warunkach łagru zachowała ludzkie uczucia i miłość wobec bliźnich.

Ks. Janis Mendriks MIC (1907-1953)

Janis Mendriks urodził się na Łotwie, w pobliżu Agłony 21 czerwca 1907 r. Wstąpił do zgromadzenia ojców marianów w 1926 r. Śluby wieczyste złożył 6 czerwca 1933 r. Uczył się w gimnazjum katolickim w Agłonie, potem studiował w seminarium duchownym. Wyświęcony na kapłana w 1938 r., prowadził działalność duszpasterską w kilku parafiach. W 1942 r. będąc na parafii w miejscowości Ostrońsk nie zgodził się na katolicki pogrzeb niemieckiego policjanta, znanego z grzesznego życia, który umarł bez skruchy. Kapłan został skazany na śmierć i uwięziony do końca wojny. Po przyłączeniu Łotwy do ZSRR powrócił do działalności kapłańskiej. W 1950 r. został aresztowany i skazany na 10 lat łagru. Wysłany do Workuty, gdzie pracował w kopalni węgla kamiennego. W obozie błogosławił związki małżeńskie katolików, tajnie odprawiał Mszę św. i rozdzielał Komunię św., którą zawsze nosił ze sobą. W tym celu miał zawsze przy sobie metalowe pudełeczko, wykonane na kształt papierośnicy, w którym przechowywał Eucharystię.

Po śmierci Stalina, więźniowie, mając nadzieję, że będą zwolnieni, odmówili wyjścia do pracy. Władze postanowiły zmusić ich do posłuszeństwa, grożąc rozstrzelaniem. Ks. Mendriks pozostał ze strajkującymi, gdyż uważał, że powinien być razem z więźniami narażonymi na śmierć, aby ich na nią przygotowywać. 1 sierpnia 1953 r. poszedł więc i stanął w pierwszym szeregu. Kiedy żołnierze zaczęli strzelać do więźniów, padli zabici stojący w pierwszej linii. Pośród nich został zabity także ks. Mendriks, wymawiając formułę rozgrzeszenia. Generalna Prokuratura Łotewska zrehabilitowała ks. Mendriksa 5 lipca 1991 r.

Ks. Jan Trojgo (1881-1932)

Jan Janowicz Trojgo urodził się 12. grudnia 1881 roku we wsi Progalino w grodzieńskiej guberni w rodzinie chłopskiej. Ukończył Seminarium Duchowne i Duchowną Akademię w Sankt – Petersburgu, uzyskując stopień magistra teologii. Święcenia kapłańskie przyjął w 1906 r. Służył w Mohylowie, następnie był profesorem Seminarium Duchownego w Sankt–Petersburgu. Od 1914 r. pracował w Kurii Metropolii Mohylewskiej w Sankt–Petersburgu. W 1923 został aresztowany i skazany na 3 lata więzienia. W 1925 r. po wyjściu na wolność pracował jako proboszcz kościoła pw. św. Stanisława w Leningradzie. W 1927 r. został aresztowany i skazany na 5 lat łagrów. Był więźniem sołowieckiego łagru. W 1932 r. przewieziono go stamtąd do leningradzkiego więzienia, gdzie, prawdopodobnie w rezultacie znęcania się, dnia 11 sierpnia 1932 r. zmarł na wylew w więziennym szpitalu. Został pochowany pod obcym imieniem na Preobrażeńskim cmentarzu w Sankt – Petersburgu. Miejsca pochówku nie odnaleziono.

Ks. Jan był gotów ponieść męczeństwo za wiarę. Na przesłuchaniu w 1932 roku mówił: „Uważam się za głęboko wierzącego, przekonanego katolika i kapłana. Dla moich przekonań jestem gotowy poświęcić moje życie”.

Ks. Paweł Chomicz (1893-1942)

Paweł Siemionowicz Chomicz urodził się 17 października 1893 r. w Wołkowysku, w ówczesnej guberni grodzieńskiej. Ukończył Seminarium Duchowne i uczył się w Duchownej Akademii w Sankt-Petersburgu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1916 r. Służył w parafiach Piotrogradu i w obwodzie. Od roku 1920 był proboszczem w Pskowie, od 1923 proboszczem parafii pw. św. Kazimierza w Leningradzie. Opiekował się grupami wiernych – tercjarzami św. Franciszka, kółkami różańcowymi. Został aresztowany w Leningradzie w 1926 r. Skazano go na 10 lat łagrów. Był więźniem sołowieckiego łagru. W czasie pobytu na Sołówkach ks. Paweł okazywał wiele miłosierdzia wobec drugich więźniów, często odwiedzał chorych. Wśród uwięzionych kapłanów odgrywał ważną rolę, był jednym z organizatorów ich wspólnego życia religijnego. Został uwolniony w 1936 r. Bez powodzenia szukał możliwości legalnego służenia w różnych miastach Rosji.

W sierpniu 1939 r. powrócił do Leningradu, gdzie mieszkał nielegalnie i odprawiał w mieszkaniach tajne Msze św. Były one odprawiane nawet w najcięższych czasach, podczas blokady Leningradu, surową zimą 1941 r. Jednak z początkiem 1942 r. wiele tercjarek zostało usuniętych z miasta jako „element nieprawomyślny”, a przy zmianie rejestracji paszportów, 15 lipca, aresztowano również ks. Chomicza. Postawiono mu liczne oskarżenia, z których wiele było fałszywych. Zarzucano mu między innymi zorganizowanie podziemnego Kościoła, antysowiecką i defetystyczną agitację oraz oszczerstwa pod adresem sowieckiego rządu. 1 września 1942 r. ks. Chomicz został skazany na śmierć przez rozstrzelanie, a 9 dni później wyrok wykonano.

W oblężonym Leningradzie kościół katolicki pw. Matki Bożej był nadal czynny. W każdą niedzielę do pustej świątyni przychodzili wierni, by modlić się również za spokój duszy swojego ostatniego kapłana, administratora apostolskiego Leningradu i męczennika za wiarę, księdza Pawła Chomicza.

Ks. Andrzej Cikoto MIC (1891-1952)

Andrzej Cikoto urodził się 5 grudnia 1891 r. na Tupalszyźnie, w powiecie święciańskim. Studia w seminarium i Akademii Duchownej w Sankt-Petersburgu ukończył z tytułem kandydata teologii. Na kapłana został wyświęcony w 1914 r. Pracował w parafii i wykładał w seminarium duchownym. W 1920 w. wstąpił do zakonu marianów. W 1933 r. został generałem zakonu a w 1939 r. administratorem apostolskim dla katolików wschodniego obrządku w Harbinie (Mandżuria). W 1948 został przez władze chińskie aresztowany i wydany wraz ze współbraćmi do ZSRR. Dla ks. Andrzeja i jego współbraci rozpoczął się okres prześladowań, które w zamyśle oprawców miały doprowadzić więzionych do utraty wiary i nerwowego załamania. Przesłuchania trwały wiele godzin, a więźniów pozbawiano jedzenia i odpoczynku. Śledztwo trwało aż do końca maja. 28 września 1949 r. osądzono wszystkich kapłanów i skazano na 25 pracy w łagrach, stawiając absurdalne zarzuty: zorganizowania grupy terrorystycznej w szkole, agitacji przeciw ZSRR i szpiegostwa na rzecz Watykanu.

Czytaj takżeKościół katolicki na terenach dawnego ZSRR

W łagrach zdrowie ks. Citko ustawicznie się pogarszało wskutek wielu schorzeń. Od śmierci ratowały go paczki żywnościowe przysyłane przez siostry eucharystki z Drui. Produkty zawarte w przesyłkach umożliwiały archimandrycie potajemne sprawowanie Eucharystii oraz posługę chorym, do których ks. Andrzej zanosił Komunię św. oraz otrzymywane dary. W listach do s. Apolonii Pietkun skarżył się na zły stan zdrowia. Przeczuwał, że jego koniec jest bliski i pisał: „Na taki jednak koniec wszyscy powinniśmy być gotowi, ponieważ wszystkich nas to czeka i myślę o nim nie tylko spokojnie, ale nawet z radością i proszę jedynie Najwyższego, aby ten koniec był zgodny z Jego wolą”. Z takim nastawieniem ducha umarł w syberyjskim Tajszecie 13 lutego 1952 r.

Ks. Antoni Czerwiński (1881-1938)

Antoni s. Karola Czerwiński urodził się 8 października 1881 roku w Biłgoraju w ówczesnej guberni lubelskiej. W dzieciństwie wraz z rodzicami przeniósł się na Krym. Ukończył niższe seminarium i Seminarium Duchowne w Saratowie, Akademię Duchowną w Sankt–Petersburgu ze stopniem magistra teologii. Święcenia kapłańskie przyjął 2 kwietnia 1905 r. Od 1906 r. był wikariuszem kościoła katedralnego w Saratowie i osobistym sekretarzem biskupa tyraspolskiego Józefa Kesslera, a od września 1911 r. administratorem parafii we Władykaukazie. Po rewolucji, gdy nie pozostało ani diecezjalnej administracji, ani biskupa, a wiele kościołów było zamkniętych, ks. Antoni kontynuował służbę w swojej parafii, obsługując także liczne parafie w różnych miejscach, które zostały bez kapłanów. W 1936 r., na podstawie fałszywego oskarżenia został aresztowany we Władykaukazie. W 1937 r. został skazany na śmierć i rozstrzelany 26 stycznia 1938 r. W 1958 r. został pośmiertnie zrehabilitowany.

Ks. Antoni był dobrym pasterzem i kaznodzieją, troszczył się o życie duchowe parafian i o wychowanie sierot. Według wspomnień parafian w kazaniach uczył, jak cierpliwie przyjmować cierpienia, nieść krzyż, by zjednoczyć się z Chrystusem, który założył Kościół katolicki, aby wiódł on ludzi drogą zbawienia. Gdy go aresztowano, był świadom, że przyjmuje prześladowania i męczeństwo za wiarę. Parafianie zachowują w pamięci ks. Antoniego jako świętego człowieka, który niezmordowanie trudził się dla dobra powierzonych jego opiece dusz. Liczni parafianie proszą o orędownictwo swojego pasterza – męczennika i są przekonani o jego wstawiennictwie, niektórzy ze czcią przechowują jego fotografie.

Ks. Stanisław Szulmiński SAC (1894-1941)

Stanisław Szulmiński urodził się w 1894 r. w Odessie. Rozpoczął naukę w Seminarium Duchownym w Żytomierzu, w 1923 r. ukończył Seminarium Duchowne w Łucku, znajdującym się wtedy w Polsce. W 1928 r. wstąpił do zgromadzenia pallotynów. Został profesorem teologii w Łuckim Seminarium Duchownym i w seminarium pallotynów w Ożarowie pod Warszawą. Kilka razy zwracał się do papieża i do kierownictwa swojej kongregacji o pozwolenie na pracę duszpasterską w ZSRR. Chcąc dobrze przygotować się do pracy wśród potrzebujących, jednocześnie uczył się, by zostać felczerem. Znajdował się w Nowogródku, gdy miasto zostało zajęte przez Armie Czerwoną. W 1939 r. na podstawie fałszywego oskarżenia został aresztowany. W 1940 r. został skazany na 5 lat łagrów w mieście Uchta. W 1941 r. został ułaskawiony, ale został w łagrze aby służyć więźniom. Zmarł w łagrze 27 listopada 1941 roku.

Ks. Stanisław niejednokrotnie prosił o pozwolenie służenia na terytoriach, gdzie Kościół był narażony na prześladowania, był gotów na męczeństwo. W obozie spełniał kapłańskie obowiązki, pomagał innym więźniom, dzielił się ostatnim kawałkiem chleba z głodnymi.

Za KAI